Gwiazdy Marvela skomentowały przesunięcie premier "Black Widow" i "Eternals"

25.09.2020 09:10
Gwiazdy Marvela skomentowały przesunięcie premier "Black Widow" i "Eternals" Fot. CAP/RFS/Capital Pictures/East News

"Black Widow" i "Eternals" znowu opóźnione. Z tego powodu gwiazdorzy obu nadchodzących filmów Marvela postanowili skomentować decyzję Disneya. Zgadzają się z nią?

Rok 2020 i tak miał być lichym okresem dla fanów Marvela. Według oryginalnej rozpiski Czwartej Fazy planowano zaprezentować światu "jedynie" dwa  filmy - "Black Widow" i "Eternals". Na mocy ostatniej decyzji Marvel Studios premiery obu tytułów przesunięto niemal o rok. Jak odnieśli się do tego aktorzy, którzy występują w obu tytułach?

"Black Widow" i "Eternals" - gwiazdorzy komentują opóźnienie premier filmów Marvela

Według pierwotnego harmonogramu "Black Widow" miała pojawić się 1 maja, a "Eternals" 7 listopada 2020 roku. Przyszła jednak pandemia koronawirusa i pokrzyżowała plany dystrybucyjne wielu wytwórni. Szefowie Marvel Studios postanowili przełożyć oba wyczekiwane tytuły na rok 2021.

Przeczytaj także

Trudno się dziwić. W końcu pandemia COVID-19 trwa w najlepsze, a kina, mimo że otwarte, świecą pustkami. Twórcy nie chcą stracić potencjalnych zysków ze swoich najnowszych dzieł, więc wstrzymali się z premierami do czasu, w którym sytuacja zostanie opanowana, a w kinach znowu pojawią się tłumy.

Przeczytaj także

Decyzję Marvela postanowił skomentować na swoim Instagramie David Harbour, który wciela się w Red Guardiana - radziecki odpowiednik Kapitana Ameryki.

Sorry. Musicie poczekać do maja 2021, zanim wsadzicie słomkę w mój hełm, posiorbiecie sobie dietetyczną colę i zdziwicie się (Czaicie? Czaicie? - [nieprzetłumaczalna gra słów. "Marvel" w języku angielskim oznacza dosłownie "cudo" lub "zdumienie" - przyp. red.]) jak RG wcisnął swoje nadmiernie duże ciałko w ten super kostium.

Znany ze swojego poczucia humoru Harbour postanowił odnieść się do zaistniałej sytuacji z przymrużeniem oka, chociaż z kontekstu wypowiedzi czuć, że jest tak samo zniecierpliwiony oczekiwaniem na premierę solowego filmu o Natashy Romanoff, jak zwyczajni fani MCU.

Przeczytaj także

Sprawę skomentował również Kumail Nanjiani, który wystąpi w "Eternals" jako Kingo - jeden z członków tytułowej grupy. Na Twittrze  pojawił się wpis, w którym aktor wyraża swój stosunek wobec opóźnienia premiery filmu.

"Eternals" przesunięci na 5 listopada 2021. Marvel podjął słuszną i odpowiedzialną decyzję. Panuje pandemia. Nic nie jest ważniejsze niż zdrowie i życie. Nie mogę prosić ludzi, by poszli do kina, dopóki sam nie poczuję się na tyle bezpiecznie, by się do niego wybrać. Dbajcie o siebie. Obiecuję, że jest na co czekać!

Chociaż Nanjiani słynie głównie z ról komediowych i lubi sobie pożartować, podszedł do tematu niezwykle poważnie. Całkowicie zgodził się z decyzją Marvela o przesunięciu premiery "Eternals".

Przeczytaj także

"Black Widow" i "Eternals" - kiedy premiera?

Opóźnienie obu tytułów wpłynie znacząco na pozostałe produkcje czekające w kolejce. To z kolei wydłuży panowanie Czwartej Fazy. Fani Marvela mogą się jedynie pocieszyć filmem "New Mutants", serialem "Helstrom" (które jednak nie rozgrywają się w MCU) oraz wyczekiwać grudniowej premiery serialu "WandaVision".

Przeczytaj także

Film "Black Widow" zadebiutuje w kinach 7 maja 2021 roku. "Eternals" zobaczymy natomiast 5 listopada 2021 roku. Przynajmniej mamy taką nadzieję...

Przeczytaj także

 

Zobacz też: Marvel filmy: W jakiej kolejności oglądać produkcje Marvela?

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.