„Gwiezdne wojny. Przebudzenie mocy” w wersji dla ubogich

Robert Skowronski
04.01.2016 13:55
„Gwiezdne wojny. Przebudzenie mocy” w wersji dla ubogich Fot. kadr z wideo

Potężne budżety oraz niesamowite efekty specjalne wiążą się z wielkim widowiskiem i ogromnym wrażeniem. Ale kino może też być kameralne, dotyczy to nawet „Gwiezdnych wojen. Przebudzenia mocy”.

Nowe dzieło J.J. Abramsa kosztowało 200 milionów dolarów. Część tych pieniędzy została przeznaczona na gaże dla aktorów, z czego pokaźną sumę zgarnął Harrison Ford. Środki zainwestowane także w to, aby akcja rozgrywająca się na ekranie robiła piorunujące wrażenie a moc obliczeniowa komputerów mogła pokazać swoje przebudzenie. Siódma odsłona „Gwiezdnych wojen” to pokaz fajerwerków, który był możliwy dzięki wspomnianej wcześniej kwocie.

A co jeśli ostatnią część sagi pozbawić elementu finansowego i jej budżet sprowadzić do sum, które byłyby w stanie zapewnić tylko trochę tektury, kolorowego papieru, kleju i nożyczek? Po co komu broń laserowa jak można mieć pistolety na wodę? R2D2 i tak zawsze wyglądał jak kosz na śmieci, strzelaniny można urządzić w ogródku, ogromne pustynne przestrzenie wystarczy zastąpić plażą, a do stworzenia Chewiego wystarczy stara peruka babci.

Zobaczcie zwiastun „Gwiezdnych wojen. Przebudzenia mocy” w niskobudżetowej wersji:

Jesteście ciekawi jak powstawała ta superprodukcja, która jest lekcją oszczędzania dla Hollywood? Zobaczcie materiał zza kulis:

Trailer autorstwa Matthew Pottera jest odwzorowaniem w skali 1:1 tego, który został stworzony wcześniej przez studio Disneya. Dla porównania przypominamy oryginał:

Rozsmakowaliście się w zwiastunach, które, choć pocieszne, to poziomem swojego wykonania pozostawiają wiele do życzenia? To dowód na to, że powinniście żyć w czasach PRL-u i cieszyć oczy trailerem „Gwiezdnych wojen: Nowej nadziei” stworzonym na potrzeby Polskiej Kroniki Filmowej.

Jak Wam się podoba niskobudżetowy zwiastun „Przebudzenia mocy”?

Robert Skowronski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.