„Gwiezdne wojny” będą zawierać wątki homoseksualne?
Robert Skowronski
01.03.2016 11:21
„Gwiezdne wojny” będą zawierać wątki homoseksualne? Fot. kadr z filmu

Co poniektórzy twierdzili, że w „Gwiezdnych wojnach: Przebudzeniu mocy” byliśmy świadkami pojawiania się gejowskiego wątku. Jak na to patrzy J.J. Abrams?

W 7. odsłonie filmu, zdaniem niektórych widzów, relacja łącząca Poe Damerona (Oscar Isaac) i Finna (John Boyega) wydawała się być dużo bardziej zażyła niż można by się było spodziewać. Początkowo ta teoria nie miała większego poświadczenia ze strony twórców czy obsady. Do czasu, aż John Boyega wyznał, że ci bohaterowie wcale nie są parą. Okazuje się jednak, że możemy jeszcze kiedyś zobaczyć podobną historię w świecie „Gwiezdnych wojen”.

Reżyser „Przebudzenia mocy”, J.J. Abrams, na pytanie o to czy w przyszłości w uniwersum możemy się spodziewać postaci kojarzonych ze środowiskiem LGBT wyznał, że nie jest to wykluczone:

Mówiąc, że nie zamierzam nikogo marginalizować, miałem również na myśli homoseksualne postacie. Dla mnie magia „Gwiezdnych wojen” polega na możliwości dokonywania wyboru. Wydaje mi się, że jest to ograniczające, żeby nie dopuszczać homoseksualnych bohaterów do tego uniwersum.

Być może wspomniany wątek pojawi się już w „Gwiezdnych wojnach: Epizodzie VIII”, choć w przypadku tego dzieła to już nie J.J. Abrams będzie jego reżyserem, a Rian Johnson. Pierwszy z wymienionych przejmie obowiązki producenta wykonawczego. Pozostaje czekać na to czy twórcy odważą się na wprowadzenie homoseksualnych bohaterów.

Pierwsze klapsy na planie kolejnej gwiezdnej odsłony padły jeszcze w 2015 roku, kiedy to Johnson i Mark Hamill wybrali się na skalistą irlandzką wyspę Skellig Michael. Premiera filmu zaplanowana jest jednak dopiero na 15 grudnia 2017 roku.

Do tego czasu z pewnością będziemy dostawać jakieś informacje dotyczące postępów w pracach, ale raczej nie ma co liczyć na szybkie wycieki z planu. To dlatego, że jest on pilnowany przez 600 ochroniarzy i drony. Studio Disneya zdecydowało się na ten krok będąc nauczone doświadczeniami z realizacji „Gwiezdnych wojen: Przebudzenia mocy”, kiedy to do sieci trafiło kilka zdjęć z miejsca kręcenia filmu - dokładniej z planu w Greenham Common w Wielkiej Brytanii.

Już dziś wiadomo jakich aktorów zobaczymy na ekranie. Nowymi twarzami w obsadzie są Benicio Del Toro, Laura Dern i nieznana szerszej widowni Kelly Marie Tran. Studio potwierdziło też udział, takich aktorów, jak: Carrie Fisher, Adam Driver, John Boyega, Oscar Isaac, Lupita Nyong’o, Domhnall Gleeson, Anthony Daniels, Gwendoline Christie i Andy Serkis. Producentami filmu są Kathleen Kennedy i Ram Bergman, a producentami wykonawczymi J.J. Abrams, Jason McGatlin i Tom Karnowski.

„Rogue One: A Star Wars Story”, czyli spin off „Gwiezdnych wojen”, przynajmniej według dyrektora Disneya, jest już na ukończeniu. Premiera dzieła odbędzie się w grudniu 2016 roku:

Zdjęcia prawie się zakończyły i jesteśmy absolutnie zachwyceni tym, co do tej pory udało się zrobić.

Potwierdzono też, że niezatytułowany film o młodym Hanie Solo dalej ma zadebiutować w maju 2018 roku.

Chcielibyście, żeby w „Gwiezdnych wojnach” pojawił się wątek homoseksualny?

Robert Skowronski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.