"Harry Potter": Daniel Radcliffe zdradził sekret z planu zdjęciowego serii o czarodzieju

04.12.2020 12:21
DANIEL RADCLIFFE jako Harry Potter - Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II - kadr z filmu Fot. PHOTOSHOT/REPORTER/East News

Daniel Radcliffe po latach wyjawił dziwny sekret z planu filmów o Harrym Potterze. Aktor zdradził, dlaczego wielokrotnie było mu głupio przed rekwizytorem.

Chociaż filmowy "Harry Potter" zakończył się prawie dziesięć lat temu, wciąż rozpala wyobraźnię milionów widzów na całym świecie. Kultowa seria nie przestaje fascynować osób, które znają książki J.K. Rowling i wszystkie filmy na ich podstawie widziały w kinie, jak i potteromaniaków, którzy dopiero poznają magiczny świat oraz jego adaptacje. Co ciekawe, gwiazdy "Harry'ego Pottera" wciąż potrafią zaskoczyć sekretami z planu.

"Harry Potter" - Daniel Radcliffe o połamanych różdżkach na planie filmu

Jedną z gwiazd jest oczywiście Daniel Radcliffe, który na planach ośmiu produkcji o Harrym Potterze, spędził dużą część swojego dzieciństwa. Aktor po latach często wspomina różnego rodzaju wydarzenia, które rozgrywały się pomiędzy kręceniem kolejnych scen do filmu.

Polecamy

Ostatnio Radcliffe był gościem internetowego talk show Seana Evansa o nazwie Hot Ones. Oprócz jedzenia bardzo ostrych skrzydełek, kurczaka, aktor odpowiadał na zadawane mu pytania. Jedno z nich dotyczyło połamanych różdżek na planie zdjęciowym filmów o "Harrym Potterze".

Okazuje się, że Radcliffe miał tendencję do psucia rekwizytu, który stanowił ważny element postaci Harry'ego Pottera. Czymże jest bowiem czarodziej bez swojej różdżki? Po kilku użyciach musiał zgłaszać się do rekwizytorni po nową atrapę magicznego przedmiotu, co nie było dla niego przyjemnym doświadczeniem. A wszystko przez dziwny nawyk, którego nie potrafił się oduczyć.

Różdżki bardzo często łamałem, bo po prostu cały czas bębniłem nimi o nogi. Tak więc raz na trzy lub cztery tygodnie niszczały do tego stopnia, że po prostu w końcu pękały. Bardzo współczuję głównemu rekwizytowi. Zawsze spoglądał na mnie, dając mi do zrozumienia, żebym przestał w końcu nimi bębnić.

Jak widać, perkusyjne zamiłowanie aktora było silniejsze, niż narażenie się na ewentualny gniew rekwizytora. Niestety Radcliffe nie zdradził, ile różdżek połamał w ten sposób, ale skoro o tym pamięta, musiało być ich bardzo dużo.

Polecamy

Wszyscy fani "Harry'ego Pottera" doskonale wiedzą, czym może skończyć się połamana różdżka. Na własnej skórze przekonali się o tym między innymi Ron Weasley i Gilderoy Lockhart. Na szczęście przedmioty używane przez Radcliffe'a nie miały magicznej mocy i jedyną krzywdą, jaką mógł sobie zrobić aktor, było ukłucie się drzazgą.

Polecamy

"Fantastyczne zwierzęta 3" - kiedy premiera?

Chociaż Radcliffe nie macha już różdżką na planie "Harry'ego Pottera", historia może być przestrogą dla innych aktorów wcielających się w czarodziejów. Głównie dla gwiazd spin-offu serii pod tytułem "Fantastyczne zwierzęta", nad której trzecią częścią trwają obecnie prace. Rozgrywająca się wiele lat przed wydarzeniami opisanymi w książkach historia, opowiada o słynnym czarodziejskim badaczu imieniem Newt Skamander (Eddie Redmayne), który spotyka na swej drodze młodego Albusa Dumbledore'a (Jude Law) i jego byłego partnera Gellerta Grindelwalda, który okazuje się być zagrażającym światu czarnoksiężnikiem.

Polecamy

Do tej pory w antagonistę wcielał się Johnny Depp, ale z powodu problemów związanych ze swoim głośnym rozwodem z Amber Heard, zrezygnował z roli, którą przejął Mads Mikkelsen. Nowego aktora w roli Grindelwalda zobaczymy w trzeciej części "Fantastycznych zwierząt", której premiera jest planowana na lipiec 2021 roku.

Polecamy
Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.