Hollywood płacze z powodu nowych „Pogromców duchów”

Robert Skowronski
11.03.2016 12:26
Hollywood płacze z powodu nowych „Pogromców duchów” Fot. kadr z wideo

Reboot filmu o Pogromcach duchów, w którym tym razem wystąpią panie wzbudza negatywne emocje. Dosięgnęły one także gwiazd ze wzgórz Hollywood.

Udostępnione zostały już zwiastuny „Ghostbusters. Pogromców duchów”. Zarówno ten pierwszy, jak i drugi, spotkały się z krytyką ze strony widzów, którzy obraz w reżyserii Paula Feiga postrzegają jako niszczący legendę kultowego dzieła z czasów ich młodości. Intencją twórcy jest co prawda oddanie hołdu produkcji z lat 80., gdyż jak sam twierdzi ma bardzo duży szacunek do oryginału, ale wiele wskazuje na to, że może w tym ponieść klęskę.

Świat jednoznacznie wyraził swoją opinię o filmie, którego premiera zaplanowana jest w Polsce na 15 lipca 2016 roku. Pokazują to reakcje użytkowników serwisu YouTube. Niechęć wobec nowych „Pogromców duchów” najbardziej uwydatnia się w przypadku drugiego, międzynarodowego trailera:

tr1
tr2

Czytelnicy Antyradio.pl wyrazili identyczne zdanie o filmie. W komentarzach pod tekstem dotyczącym nadchodzącej produkcji Feiga znalazły się poniższe opinie:

1
2
3

Zdanie widzów jest jednoznaczne - nie są oni zwolennikami przywracania serii, która zajęła honorowe miejsce wśród komedii lat 80. A co o wszystkim myślą gwiazdy Hollywood? Wizję tego przedstawiono w poniższym filmie.

Wszystko zaczyna się niewinne. Na twarzach co poniektórych pojawia się nawet uśmiech wywołany zapewne powrotem do słodkich czasów, kiedy po raz pierwszy widziało się „Pogromców duchów”. Jednak z każdą sekundą sytuacja zaczyna się stawać bardziej dramatyczna - pojawia się zasłanianie oczu, odwracanie wzroku, patrzenie pytająco na znajdujących się obok kolegów, aż wreszcie... skrajne załamanie:

W „Ghostbusters. Pogromcach duchów” wystąpią Melissa McCarthy, Kristen Wiig, Leslie Jones i Kate McKinnon. Ma się też zjawić część oryginalnej obsady - Bill Murray, Dan Aykroyd, Ernie Hudson i Sigourney Weaver. Być może ten fakt ostudzi negatywne emocje widzów na świecie.

Co innego akcja dzieła. Ta ma być praktycznie przeniesiona w skali 1:1 z oryginału. Pogromczynie staną do walki z duchami zmarłych kryminalistów z różnych epok - z pierwszymi pielgrzymami, nieżyjącymi marynarzami, zastrzelonymi żołnierzami wojny secesyjnej i gangsterami z ery prohibicji. Prawdopodobnie pojawią się okrzyki ze strony odbiorców mówiące o profanacji.

A Wy co sądzicie o pomyśle na „Ghostbusters. Pogromców duchów”?

Robert Skowronski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.