15.11.2017 13:52

Horror „Uciekaj” zawalczy o Złote Globy jako „komedia lub musical”

Wymykający się jednoznacznym definicjom film Jordana Peele’a można nazwać horrorem, thrillerem lub filmem społecznie zaangażowanym, ale raczej nie komedią, a już na pewno nie musicalem. Skąd zatem pomysł, by wystawić go w takiej kategorii?

Horror „Uciekaj” zawalczy o Złote Globy jako „komedia lub musical”
foto: kadr z wideo

Już jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że rok 2017 był wyjątkowo korzystny dla gatunku, jakim jest horror. Można to dostrzec zarówno na przykładzie filmu „To”, który okazał się gigantycznym kasowym sukcesem, a także przyglądając się zawrotnej karierze filmu „Uciekaj”. Jego łączne zyski wyniosły ponad 250 milionów dolarów, co jest może marnym wynikiem dla wysokobudżetowego „Blade Runnera 2049”, którego koszty produkcji wyniosły 150 milionów. Jednak dla kameralnego obrazu Jordana Peele’a, którego realizacja kosztowała zaledwie 4,5 miliona dolarów, oznacza to gigantyczny sukces. Zaprezentowany na festiwalu filmów niezależnych w Sundance, teraz sięga po kolejne nagrody.

Statuetki, o które ma zawalczyć w najbliższej przyszłości, to bardzo cenione w branży filmowej Złote Globy, będące czymś w rodzaju przedsionka do Oscarowej gali. Niemniej, w przeciwieństwie do nagród przyznawanych przez Amerykańską Akademię Filmową, Złote Globy można zdobywać w dwóch głównych głównych kategoriach: „dramat” i „komedia lub musical”, wśród których wyszczególnione są poszczególne podkategorie. Jak donosi Entertainment Weekly, „Uciekaj” ma wystartować jako… komedia.

uciekaj 1

Film Peele’a faktycznie wymyka się jednoznacznym definicjom gatunkowym i faktycznie pojawiają się w nim elementy humorystyczne, ale czy jest ich aż tyle, by można było go uznać za komedię? Oczywiście, że nie. Nie o to jednak chodzi. To też nie pierwszy taki przypadek w historii Złotych Globów. Dla przykładu – zrealizowany zupełnie na serio film Ridley’a Scotta pt. „Marsjanin” również był nominowany w „komediowych” kategoriach, dzięki czemu zdobył nagrodę dla najlepszego aktora (Matt Damon) i dla najlepszego filmu 2015 roku. Twórcy liczą, że podobnie zadziała to w przypadku „Uciekaj”.

Gdyby bowiem ten społecznie zaangażowany, zmuszający do myślenia i innowacyjnie podchodzący do tematyki rasizmu film Peele’a postawić między czarnymi końmi, które staną do wyścigu o Złote Globy w kategorii „dramat”, niskobudżetowa produkcja „Uciekaj” nie miałaby żadnych szans. Horrory rzadko stają w szranki o Oscary czy Złote Globy, gdyż zazwyczaj nie są to filmy o formacie Hollywoodzkich superprodukcji. Co innego, jeśli „Uciekaj” postawimy obok tegorocznych komedii… Jest bardziej niż pewne, że gdyby film Peele’a został wyprodukowany w 2016 roku, nie przyjąłby tak ochoczo łatki „komedia”, gdyż wtedy musiałby stanąć w szranki z bezkonkurencyjnym musicalem „La La Land”. Teraz może rywalizować z filmami takimi jak „I tak Cię kocham” czy „Lady Bird”, co daje mu większe szanse na zdobycie nagrody za najlepszy film czy najlepszą główną rolę męską. Choć sporym zagrożeniem mogą tutaj okazać się filmy „Disaster Artist” i „I, Tonya”

Jaki będzie wynik potyczki o Złote Globy dla najlepszej komedii? Tego dowiemy się już 7 stycznia 2018 roku. Oficjalne nominacje zostaną ogłoszone 11 grudnia 2017.

Natalia Hluzow
Tagi: Horror News