13.09.2019 10:12

J.J. Abrams podpisał gigantyczny kontrakt na wyłączność z WarnerMedia

WarnerMedia byli w stanie przekonać  Abramsa, aby to właśnie ich firma otrzymała kontrakt na wyłączne usługi J.J. i jego Bad Robot.

j.j. abrams
foto: shutterstock

Kontrakt, który będzie trwał do 2024, opiewa na kwotę w wysokości 500 milionów dolarów. Jednak źródła Variety twierdzą, że jest to jedynie podstawowa kwota, która może ulec zmianie, jeśli projekty Bad Robot osiągną wcześniej wyznaczone targety popularności. Deal został podpisany przez samego Abramsa i wspołprezeskę firmy Katie McGrath.

UPDATE: Jak donosi The Hollywood Reporter, kontrakt może tak naprawdę opiewać na kwotę 250 milionów dolarów.

Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi
Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi
Przeczytaj także "Gwiezdne Wojny IX": fani znaleźli błąd dotyczący Kylo Rena

J.J. Abrams na wyłączność dla WarnerMedia

Współpraca Abramsa z Warnerem nie będzie ograniczała się jedynie do seriali. Deal zawiera w sobie tworzenie dramatów, komedii, pełnometrażowych filmów telewizyjnych, digitalowych form, jak i filmów kinowych i gier! Dla nas maluczkich oznacza to tyle, że HBO Max ma kolejny mocny powód, aby wygrać walkę o fanów streamingu. Platforma należy bowiem właśnie do WarnerMedia.

Według amerykańskich mediów Bad Robot nadal będzie mógł sprzedawać swoje projekty zewnętrznym firmom, ale jedynie pod warunkiem, że WarnerMedia wcześniej nie wyrazi nimi zainteresowania.

Walka o podpis kontraktu z Bad Robot trwała od początku 2018 roku. Abrams rozważał oferty wszystkich możnych świata telewizji i kina. Disney, Amazon, Netflix i Apple próbowali zapewnić sobie usługi reżysera. Ci ostatni byli podobno najbliżej przekonania J.J. w czerwcu, ale ostatecznie przegrali z lepszą finansowo ofertą WarnerMedia. Abrams w swojej karierze odpowiadał za tworzenie m.in. WestWorld, Lost, Star Treka i "Gwiezdnych Wojen". Jest ogólnie uznawany za jednego z najlepszych twórców telewizji i kina ostatnich lat dlatego nie dziwi, że każdy bił się o możliwość korzystania z jego usług. Nie dziwi nawet fakt, że za same prawa do tych usług Abrams zarobi pół miliarda dolarów.

Zobacz także:  "Bastion": Alexander Skarsgård jako czarny charakter w ekranizacji powieści Stephena Kinga

Tagi: Film News J.J. Abrams