07.01.2016 12:03

Jaka jest ulubiona scena seksu Margot Robbie?

Nie, nie chodzi o żadną, w której pojawiła się sama aktorka. Margot Robbie wybrała tę z filmu z początku lat 90. O jakim dziele mowa?

Jaka jest ulubiona scena seksu Margot Robbie?
foto: kadr z wideo

Australijkę zobaczymy w 2016 roku w trzech produkcjach „Fun House”, „Tarzan: Legenda” oraz w „Suicide Squad”, w którym wcieli się w Harley Quinn. Wcześniej dała się poznać m.in. z bycia ekranową partnerką Leonardo DiCaprio w „Wilku z Wall Street”. Jak my wszyscy również Margot Robbie ma swoją ulubioną scenę seksu znaną z wielkiego ekranu.

Aktorka wskazała tę z filmu „Prawdziwy romans” z 1993, która rozegrała się pomiędzy Christianem Slaterem i Patricią Arquette w budce telefonicznej. Dzieło Tony'ego Scotta ze scenariuszem Quentina Tarantino to historia pary połączonej przez przypadek, która rusza razem drogami Stanów Zjednoczonych by móc trwać wspólnie w spokoju i w miłości. Niestety w pogoń za nimi ruszają też mafiozi chcący odzyskać swoją walizkę z narkotykami.

Posłuchajcie wyznania Margot Robbie co do swojej ulubionej pikantnej sceny w historii kina:

Nie widzieliście „Prawdziwego romansu” i wspomnianej sekwencji? Macie więc okazję do nadrobienia zaległości:

Podczas, gdy jedni opowiadają o ulubionych scenach zbliżenia, inni mówią o tym, jak sami mają problemy z zagraniem podobnych aktów. Jennifer Lawrence wyznała, że pocałunki (i nie tylko) z Chrisem Prattem były dla niej niezwykle zawstydzające i musiała znaleźć sposób na to, żeby uporać się z zakłopotaniem.

A jaka jest Wasza ulubiona scena seksu w kinie?

Robert Skowronski
Tagi: Margot Robbie