29.12.2016 11:20

Jaki będzie wróg Lary Croft?

O swojej roli w nadchodzącym kinowym „Tomb Raiderze” opowiedział Walton Goggins, który wcieli się w szwarccharakter zagrażający ponętnej pani archeolog.

Jaki będzie wróg Lary Croft?
foto: materiały prasowe

„Tomb Raider” w reżyserii Roara Uthauga wejdzie na ekrany 16 marca 2018 roku. Głównym złym będzie aktor znany m.in. z roli w „Django”, „Nienawistnej ósemce”, „Lincolnie” czy też „Maczeta zabija”, czyli Walton Goggins. W jednym z ostatnich wywiadów opowiedział on nieco o swoim udziale w produkcji:

"

Jestem tym bardzo podekscytowany. Jestem wielkim fanem Alicii Vikander i reżysera Roara Uthauga. Szczerze powiedziawszy scenariusz daje uczucie jakby już istniał w jakiś sposób w świecie. Struktura i podstawy tej historii są solidne i interesujące. To coś niesamowicie rozrywkowego i daje uczucie bycia w angażującej podróży. Osoba, którą gram jest zdezorientowana, zła i zdesperowana. Nie mogę doczekać się by wejść w jej głowę. Jestem tym bardzo, bardzo podekscytowany. "

Walton Goggins został także spytany o to co go skłoniło do wystąpienia w dziele, w którym główną rolę gra Alicia Vikander:

"

Po prostu udaję się tam, gdzie jest praca, a ludzie są pełni pasji przy opowiadaniu historii, zaś reżyserzy zdolni - bez względu na to, jak długo tkwią w tym fachu. Chodzi o to, aby rozumieli to o co pytają samych siebie i żeby chcieli coś przekazać. To zawsze było moją motywacją. „Tomb Raider” daje duże możliwości. Granie czarnego charakteru to coś więcej niż pokazanie tego, że jest się złym lub też nie. To właśnie mnie interesuje w mojej pracy, bez względu na to po której stronie stoi moja postać. Dało mi to „Six”, „Three Christs”, a także „Tomb Raider”. "

Aktor wypowiedział się również o swojej ekranowej partnerce, a także o reżyserze samego filmu:

"

Alicia jest jedną z najlepszych aktorek tej generacji, jeśli nie najlepszą. W zeszłym roku widziałem film Roara Fala i od razu chciałem poznać tego reżysera. Później był scenariusz. Dla mnie zawsze wszystko zaczyna się od historii. Nie mogłem uwierzyć w to co czytam. Nie mogłem uwierzyć, że kontynuowano to w ten sposób i nic nie zepsuto. To była kombinacja tych trzech czynników. Rozumiem, dlaczego Alicia się na to zgodziła. Takie rzeczy nie zdarzają się codziennie. Teraz będę się starał wykonać najlepszą robotę, na jaką mnie stać. To dobre życie. Jestem wdzięczny za możliwość bycia jego częścią. "

Scenariusz do „Tomb Raidera” tworzy Geneva Robertson-Dworet („Transformers 5”). Roar Uthaug zaś reżyseruje i jak wyznał tworząc swój film o archeolog ma zamiar inspirować się ostatnimi grami komputerowymi opowiadającymi o Larze Croft, w którym ukazana została ludzka twarz bohaterki. Według nieoficjalnych informacji obraz będzie miał tytuł „Shadow of the Tomb Raider”.

Robert Skowronski
Tagi: News Tomb Raider