James Franco pokaże kino drogi o striptizerce

Robert Skowronski
05.02.2016 15:55
James Franco pokaże kino drogi o striptizerce Fot. Facebook.com/AziahKing; AFP / East News

Człowiek renesansu, James Franco, który nie boi się żadnego ryzykownego projektu. Tym razem Amerykanin weźmie się za wyreżyserowanie filmu o podróży striptizerki o imieniu Aziah „Zola” Wells.

Pomysł na obraz został zaczerpnięty z artykułu pióra Davida Kushnera opublikowanego w magazynie „Rolling Stone” pod tytułem „Zola Tells All: The Real Story Behind The Greatest Stripper Saga Ever Tweeted”. W swoim tekście dziennikarz przytoczył historię podróży na Florydę striptizerki Zoli, która wybrała się tam ze swoją przyjaciółką Jessicą Swiatkowski i jej chłopakiem Jarrettem Scottem oraz z agresywnym alfonsem. Całość zrelacjonowała w 148 tweetach, które były opatrzone hashtagiem #TheStory.

David Kushner przyjrzał się sprawie poprzez rozmowy z przyjaciółmi dziewczyny, jej rodziną i osobami, które były zaangażowane w wyprawę. A ta zakończyła się dla niektórych jej uczestników więzieniem i oskarżeniami o napaść na tle seksualnym, handel seksualny, stręczycielstwo i inne zbrodnie oraz wykroczenia. Dziennikarz określił historię mianem połączenia „Spring Breakers” z „Pulp Fiction” opowiedzianym przez Nicki Minaj.

Opowieść rozpoczynał tweet:

Ok, słuchajcie. To długa historia. Poznałam tę białą szmatę w Hooters. Byłam jej kelnerką. Przyszła z tym wielkim czarnym gościem.

1

Kończył ją z kolei wpis:

Poszukiwani dosłownie wszędzie. Został skazany na dożywocie. Słyszałam, że Jessica jest w Detroit z jej mamą i dzieckiem. To już koniec.

234

Scenariusz do filmu napiszą Andrew Neel i Mike Roberts. James Franco oprócz bycia reżyserem dzieła stanie się również jego producentem do spółki z Vincem Jolivettem poprzez ich firmę Rabbit Bandini Productions.

Sama Aziah Wells prawdopodobnie będzie zaangażowana w powstawanie filmu, gdyż 25 stycznia 2016 roku opublikowała tweeta (a jakże inaczej), w którym napisała:

Gdybym wam powiedziała kto do mnie zadzwonił, to i tak byście nie uwierzyli.

James Franco poza tym projektem pracuje też nad filmem „King Cobra”, który opowie o kulisach morderstwa producenta gejowskich filmów pornograficznych Bryana Kocisa. Dzieło wyreżyseruje Justin Kelly, z którym aktor współpracował już przy „Kim jest Michael”. Oprócz tego Franco pojawi się też w serialu na podstawie prozy Stephena Kinga.

Czekacie na film o podróży Zoli?

Robert Skowronski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.