Jason Blum do Johna Carpentera o nowym Halloween: "Podnieś swoje leniwe d*psko i zrób to dobrze"

18.07.2019 15:33
Jason Blum do Johna Carpentera o nowym Halloween: "Podnieś swoje leniwe d*psko i zrób to dobrze" Fot. kadr z filmu Halloween

W 2018 roku do kin weszła nowa odsłona horroru "Halloween". John Carpenter - twórca oryginału opowiedział, jak wyglądały przygotowania do prac nad sequelem.

Horror "Halloween" z 1978 roku to nie tylko jeden z najwybitniejszych slasherów, ale też chyba najsłynniejszy film Johna Carpentera. Chociaż historia o Michaelu Myersie doczekała się wielu odsłon i remake'ów w reżyserii Roba Zombie, Carpenter był odpowiedzialny tak naprawdę tylko za pierwszą część. Kiedy więc w studiu Blumhouse narodził się pomysł na stworzenie sequela dziejącego się bezpośrednio po wydarzeniach z oryginału z pominięciem dotychczasowych filmów z serii "Halloween", do pracy zaproszono twórcę horroru. Jak wyglądało nakłonienie Carpentara do pracy?

"Halloween" 2018 - John Carpenter o pracy nad filmem

Carpenter nie reżyserował nowego "Halloween", ale czuwał nad filmem jako producent wykonawczy. Był również autorem muzyki do produkcji, podobnie jak miało to miejsce w pierwszej części. Niedawno filmowiec rozmawiał na temat horroru z magazynem "Variety". Jak Jason Blum nakłonił go do pracy nad kolejnym rozdział historii o Michaelu Myersie i Laurie Strode?

Jason Blum przyszedł do mnie i powiedział: "Będziemy robić ten film. Więc chcemy, John, żebyś dołączył do załogi jako producent wykonawczy i trochę poprzewodził stadem. I może zrobiłbyś muzykę". Wyzwał mnie i powiedział: "Czemu nie ruszysz swojego leniwego d*pska i nie zrobisz tego dobrze, zamiast siedzieć i narzekać?". Więc powiedziałem: "OK". Tak było.

Carpenter słynie ze swojej bezpośredniości. Okazało się, że Jason Blum miał nosa i zaangażowanie twórcy oryginału było strzałem w dziesiątkę, bo "Halloween" z 2018 roku jest filmem pełnym odniesień do części pierwszej i przy okazji ogromnym sukcesem komercyjnym. 

Przeczytaj także

"Halloween 2" - kiedy premiera?

Na razie nie wiadomo nic na temat kolejnej części historii o zamaskowanym milczącym psychopacie z nożem kuchennym w dłoni, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że powstanie i to w bardzo bliskiej przyszłości. Blum nieoficjalnie zasugerował te domysły, publikując w mediach społecznościowych zdjęcie z Jamie Lee Curtis. W lipcu 2019 roku pojawiły się plotki, że Blumhouse pracuje obecnie nad dwoma sequelami horroru na raz. Maiłby trafić do kin jesienią 2020 roku. Na razie te doniesienia nie zostały w żaden sposób potwierdzone. Prawdopodobnie zdjęcia ruszą jesienią tego roku.

Zobacz też: John Carpenter: Rob Zombie to kupa g•wna

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.