01.06.2018 12:12

Jason Momoa nie zagra jednak „Kruka”. Aktor udostępnił concept art z filmu i przeprosił fanów

Reboot „Kruka” po raz kolejny utknął w matrwym punkcie. Jason Momoa ogłosił, że nie wystąpi w filmie, mimo, iż było to jego marzeniem.

Jason Momoa The Crow
foto: Rob Latour/REX/Shutterstock/EAST NEWS; okładka komiksu „The Crow”

Ekranowy Aquaman i Khal Drogo nie zostanie jednak nowym wcieleniem Kruka w kolejnej adaptacji komiksu Jamesa O'Barra. Magazyn Deadline poinformował na swoim portalu, że zarówno Jason Momoa, jak i Corin Hardy, który miał reżyserować film, zrezygnowali z projektu. Aktor potwierdził to na swoim Instagramie.

„Kruk” - dlaczego nowa wersja filmu nie powstanie?

Jak donosi Deadline, z filmu prawdopodobnie zrezygnuje również wytwórnia Sony, która miała być międzynarodowym dystrybutorem nowej wersji „Kruka”. Jako przyczynę podaje się kreatywne i finansowe kwestie, które poróżniły firmę Sony i Samuela Hadidę, szefa studia Davis Films, które zajmowało się produkcją filmu. Hadida i Sony nigdy tak naprawdę nigdy oficjalnie nie sfinalizowali umowy, mimo, że datę premiery „Kruka” zapowiedziano już na październik 2019, a zdjęcia miały rozpocząć się już za kilka tygodni.

„Kruk”: Jason Momoa nie zagra w reboocie

W rezultacie projekt porzucili reżyser i gwiazdor filmu, czyniąc to z wielkim żalem, który Jason Momoa wyraził w mediach społecznościowych. Na swoim Instagramie opublikował concept art z niedoszłego filmu oraz przeprosiny dla fanów:

"

Czekałem 8 lat, by zagrać tę wymarzoną rolę. Uwielbiam Was Corin Hardy i Sony Pictures, ale niestety będę musiał poczekać jeszcze kolejne 8. Nie w tej ekipie. Ale przysięgam, że będę. James O'Barr, przepraszam, że Cię zawiodłem - nie zrobię tego następnym razem. Ten film musi zostać wypuszczony. A dla fanów - przepraszam. Nie mogę grać niczego oprócz tego, na co ten film zasługuje i jakiej miłości potrzebuje. Będę gotów, kiedy przyjdzie właściwy moment. Kocham Cię, Corin. Aloha, J. "

Jason Momoa i James O'Barr

Projekt był już w finalnej fazie preprodukcji. Od początku pracował nad nim Corin Hardy. Produkcja „Kruka” miała rozpocząć się w ciągu kilku tygodni w Budapeszcie.

Klątwa ciążąca nad ekranizacją „Kruka”

To już drugi raz, kiedy reżyser Corin Hardy zmuszony jest porzucić ekranizację „Kruka”. Wcześniej miał ją realizować dla Relativity Media, jednak również wtedy pojawiły się spory na płaszczyźnie kreatywnej i problemy finansowe, które doprowadziły do upadku projektu. Po tym, jak studio Relativity Media ogłosiło upadłość, produkcję przejął Samuel Hadida. Hardy zgodził się wrócić z uwagi na zaangażowanie Jasona Momoy do głównej roli. Jednak i tym razem produkcja nie dojdzie do skutku.

Pierwsza ekranizacja komiksu „Kruk” powstała w 1994 roku. W główną rolę Erica „Kruka” Dravena wcielił się Brandon Lee, który zginął na planie filmu w wyniku postrzału.

Natalia Hluzow