Jim Carrey ma pomysł na "Truman Show 2". Jest mroczny i depresyjny
03.02.2020 13:00
Jim Carrey ma pomysł na "Truman Show 2". Jest mroczny i depresyjny Fot. kadr z filmu Truman Show

"Truman Show" obecnie jest klasyką kina. Jednak Jim Carrey uważa, że film powinien doczekać się uwspółcześnionego remake'u lub kontynuacji. Z jakiego powodu?

Już niedługo do kin trafi film "Sonic. Szybki jak błyskawica", w którym wystąpił Jim Carrey. Aktor promuje nadchodzącą produkcje, w związku z czym udziela wielu wywiadów. Podczas jednego z nich padło pytanie dotyczące filmu "Truman Show".

"Truman Show 2" - Jim Carrey o ewentualnej kontynuacji

W 1998 roku do kin wszedł "Truman Show" w reżyserii Petera Weira. Komediodramat opowiadał o tytułowym Trumanie, który odkrył, że całe życie był bohaterem reality show oglądanego na całym świecie. Mężczyzna, w którego wcielił się Jim Carrey, postanowił wyrwać się z symulacji i zobaczyć, jak wygląda prawdziwy świat.

Od premiery tego filmu minęło ponad 20 lat i na stale zagościł na półce z klasyką ostatniej dekady XX wieku. Carrey jest jednak ostatnio pytany o lata 90., które były największym przełomem w jego karierze. Aktor wypowiedział się już między innymi na temat ewentualnego sequela "Maski".

Przeczytaj także

W rozmowie z Collider został zapytany o ciąg dalszy "Truman Show". Carrey uważa, że gdyby powstała kontynuacja "Truman Show", byłaby to o wiele smutniejsza opowieść, niż oryginał.

Często o tym myślę i jestem pytany o to, co stałoby się z Trumanem, kiedy wyszedł poza mur. Trochę mi to zajęło, żeby zdać sobie sprawę, że w zasadzie w prawdziwym świecie również byłby bardzo samotny. Wszyscy chcieliby wrócić do środka. Oni wszyscy chcieli być pod tą kopułą.

Aktor skomentował też ewentualny remake, czy reboot "Truman Show". Według niego film jest o wiele bardziej aktualny niż 22 lata temu. 

Myślę, że "Truman Show" jest czymś, co istnieje obecnie w mikro skali. Wiesz, to była historia o tym zjawisku w makro skali. Ale teraz każdy subskrybuje jakiś kanał, każdy chce swój własny świat "Truman Show", więc coś w tym jest.

To dość ciekawe, że "Truman Show" przewidział pewne reakcje we współczesnym społeczeństwie, które w 1998 roku zaczęły kwitnąć. Internet był w powijakach, a "Big Brother" dopiero raczkował, powili osiągając popularność na całym świecie. Teraz kiedy "podglądanie" ludzi stało się czymś oczywistym, "Truman Show" pełniłby zupełnie inną rolę. Zamiast mrocznej wizji drogi, którą może podążać współczesne społeczeństwo, mogłoby stać się jego zwierciadłem. Czy jednak remake, czy raczej reboot powstanie? Na razie to czysto teoretyczne rozważania.

"Sonic. Szybki jak błyskawica" - kiedy premiera?

Czy Jim Carrey kiedykolwiek powróci jako Truman? Na razie Jim Carrey wystąpi w roli wąsatego antagonisty superszybkiego jeża. Film "Sonic. Szybki jak błyskawica" zadebiutuje 12 lutego 2020 roku. W polskich kinach ukaże się 28 lutego. W produkcji reżyserowanej przez Jeffa Fowlera oprócz Carreya wystąpią James Marsden, Ben Schwartz, Tika Sumpter i Frank C. Turner.

Przeczytaj także

Zobacz też: Baby Sonic nowym rywalem Baby Yody. Przekona was do obejrzenia filmu „Sonic. Szybki jak błyskawica”?

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.