„John Wick 3” będzie ostatnim filmem w serii

Kamil Dachnij
13.06.2017 10:09
„John Wick 3” będzie ostatnim filmem w serii Fot. kadr z filmu

Keanu Reeves w roli tytułowego zabójcy to jedna z najlepszych postaci kina akcji ostatnich lat. 3. część franczyzy będzie też ostatnią, w której pojawi się aktor. 

Film „John Wick 2” w reżyserii Chada Stahelskiego, którego premiera odbyła się 10 lutego 2017 roku, wyniósł serię na szczyt współczesnego kina akcji z Hollywood. Za świetnymi recenzjami pojawiły się też przyzwoite wyniki finansowe, więc nic dziwnego, że producenci postanowili nakręcić kolejną część z zabójcą granym przez Keanu Reevesa. W swojej skuteczności zabijania John Wick mógłby nauczyć niejednego bohatera kina akcji wielu nowych rzeczy, w tym agenta 007.

Stahelski, który miał także udział przy reżyserii pierwszej części „Johna Wicka” z 2014 roku, wyznał ostatnio, czego możemy się spodziewać po kontynuacji. Najważniejszą informacją jest to, że będzie to ostatnia misja Baba Jagi, jak zwie go środowisko bandziorów:

Zamierzamy wyjawić trochę więcej o tym, jak działa Rada Najwyższa. Skupimy się także na tym, aby opowiedzieć o korzeniach Johna oraz dokąd chce zmierzać. Nie mogę zdradzić nic więcej, ale będzie to udane zakończenie podróży głównego bohatera.

Gdzie w pierwszej odsłonie John Wick szukał zemsty za zamordowanie jego psa, to w drugiej fabuła ograniczyła się do esencji – żeby uwolnić się od swojego dawnego życia, musiał zabić wszystkich na swojej drodze. Oczywiście sytuacja zdążyła się mocno skomplikować i finał filmu sugerował, że 3. część może być najbardziej spektakularna z całej franczyzy. Jednak nie jest powiedziane, że wszystko skończy się na tym. Pojawiały się plotki o serialu, a zważywszy jak wygląda uniwersum zabójców w „Johnie Wicku”, to są szanse na spin-off.

Keanu Reeves od dawna jest jednym z królów kina akcji – wystarczy sobie przypomnieć znakomite spektakle jak „Speed: Niebezpieczna prędkość” z 1994, czy „Matrixa” z 1999 roku. Ale w żadnym jego filmie nie widzieliśmy tylu niesamowitych strzelanin i bijatyk, jak w dwóch pierwszych „Johnach Wickach”. Póki co nie wiadomo jeszcze, czy Chad Stahelski ponownie wyreżyseruje film z szalenie efektywnym zabójcą, ale wiemy, że przygotowania już są w toku i zdjęcia mają ruszyć jeszcze w 2017 roku. W ostatniej części w obsadzie pojawili się m.in. Laurence Fishburne oraz Common, więc czekamy na pierwsze informacje odnośnie nowych nazwisk w tej jakże zacnej franczyzie.

Kamil Dachnij Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.