"Joker": dlaczego Joaquin Phoenix wcześniej odmawiał udziału w filmach o superbohaterach?

21.11.2019 09:19
"Joker": dlaczego Joaquin Phoenix wcześniej odmawiał udziału w filmach o superbohaterach? Fot. kadr z filmu Joker

"Joker" to jeden z hitów roku 2019, na którego sukces wpływ miała świetna rola Joaquina Phoenixa. Aktor zdradził, dlaczego wcześniej odrzucał rolę w filmach na podstawie komiksów.

Film Todda Phillipsa "Joker" przekroczył już próg miliarda dolarów i wciąż zarabia. Ogromny sukces produkcji sprawił, że jest ona brana pod uwagę, jako jeden z faworytów Oscarów 2020. Istnieje duża szansa, że tytuł doczeka się drugiej części. Widzowie są zgodni - za powodzeniem filmu stoi wspaniała kreacja tytułowego bohatera w wykonaniu Joaquina Phoenixa. Jak to możliwe, że do tej pory aktor nie wystąpił w żadnej produkcji superbohaterskiej?

"Joker" - czemu Joaquin Phoenix odrzucał role w filmach na podstawie komiksach?

Niewiele osób wie, że fani komiksów mieli szansę zobaczyć Phoenixa w jednym z filmów o zamaskowanych herosach o wiele wcześniej. Między innymi przedstawiciele Marvel Studios oferowali mu rolę Doktora Strange'a, którą finalnie otrzymał Benedict Cumberbatch. Phoenix przez lata odmawiał udziału w adaptacjach opowieści o superbohaterach. W rozmowie z The Los Angeles Times zdradził dlaczego.

Pamiętam, że mniej więcej osiem lat temu powiedziano mi: "Filmy się zmieniają. Nikt już nie robi filmów, w których chciałbyś grać, więc musisz zagrać w tych". To ma sense. Prawdopodobnie to dobra strategia. Ale wydaje mi się, że w moim przypadku pojawiła się obawa zaszufladkowania w powtarzalnej roli, którą w rzeczywistości masz gdzieś, która cię nie motywuje i nie ekscytuje.

Przeczytaj także

Początkowo Phoenix wcale nie chciał zgodzić się na występ w "Jokerze". Reżyser musiał namawiać go przez wiele miesięcy do udziału w filmie. Phillips zdradził, dlaczego tak bardzo zależało mu akurat na tym aktorze.

W oczach Joaquina jest trochę dzikości. Żartuję sobie, że on jest jak agent chaosu. Jakby rozmazywał granicę pomiędzy tym, co realne i tym, co nierealne. Bazowałem na tym, co widziałem w filmach i wywiadach. W jego naturze było coś chaotycznego, co mi pasowało do filmu.

Na szczęście prośby filmowcy zakończyły się pomyślnie, dzięki czemu Phoenix mógł zagrać jedną ze swoich najbardziej barwnych ról i przyczynic się do stworzenia produkcji, która stała się ogromnym sukcesem komercyjnym. Czy Phoenix rzeczywiście wystąpili w sequelu "Jokera"? O tym przekonamy się za jakiś czas.

Przeczytaj także

Zobacz też: "Joker": Robert De Niro skomentował kontrowersje wokół filmu

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.