Kapitan Ameryka w spocie superprodukcji „Spider-Man: Homecoming”

Kamil Dachnij
12.06.2017 12:51
Kapitan Ameryka w spocie superprodukcji „Spider-Man: Homecoming” Fot. kadr z filmu

W ostatnim czasie Człowiek Pająk pojawia się dosłownie wszędzie. Jednak dla odmiany w materiale promującym jego najnowszy film poza Tonym Starkiem pojawia się także jego niedawny kolega z Avengersów. 

W nowym spocie telewizyjnym do kolejnego reboota z przygodami Spider-Mana swoje trzy grosze wtrąca nie kto inny, jak sam Kapitan Ameryka (Chris Evans). Choć doskonale wiemy z masy zwiastunów, a także z ostatniego filmu „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów”, że mentorem Petera Parkera (Tom Holland) jest Tony Stark/Iron Man (Robert Downey Jr.), to Steve Rogers miga nam na chwilę, aby dać trochę rad niesfornemu nastolatkowi. Z racji, że Kapitan Ameryka w wyniku wydarzeń z przeszłości jest starszy od niemal każdej postaci z uniwersum Marvela, ciekawe będzie zderzenie jego metod wychowawczych z tymi, które preferuje Stark.

Przypomnijmy, że Peter oraz Steve mieli krótką interakcję w 3. części „Kapitana Ameryki”. Pierw Spider-Man zabrał tarczę byłemu agentowi TARCZ-y w ikonicznej batalii na lotnisku. Później doszło do walki sam na sam, podczas której Rogers pochwalił swojego przeciwnika za waleczność. Co więcej, obaj bohaterzy pochodzą z Nowego Jorku. Tym razem jednak ich spotkanie ma odmienny charakter – Peter Parker jest uziemiony i w ramach kary wraz z innymi uczniami słucha przemówienia Kapitana Ameryki z telewizora. Szkolne problemy Parkera wynikają zapewne z jego rosnącego zaangażowania w walkę z Vulture’em (Michael Keaton). Pogodzenie życia normalnego nastolatka z rolą superbohatera ma być jednym z głównych wątków „Spider-Mana: Homecoming”. Co się tyczy samego Chrisa Evansa, wiemy już na pewno, że aktor zgodził się wystąpić w 4. części „Avengersów”. 

Jak się zapowiada reboot Marvela? Z tego, co słyszeliśmy ostatnimi czasy od Toma Hollanda, to możemy się spodziewać klimatu w stylu filmów młodzieżowych Johna Hughesa z lat 80. Sam aktor porównał swoją rolę do postaci Marty’ego McFly’a (Michael J. Fox) z kultowego „Powrotu do przyszłości” Roberta Zemeckisa z 1985 roku. To wszystko wróży bardzo dobre widowisko. A jak naprawdę będzie, przekonamy się 14 lipca 2017 roku

Kamil Dachnij Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.