02.03.2016 14:22

Keanu Reeves: „John Wick 2” będzie czarnym pasem 3. stopnia

Aktor, który powróci jako zabójca znany w środowisku bandziorów jako Baba Jaga, zdradził czego możemy się spodziewać po drugiej części filmu „John Wick”.

Keanu Reeves: „John Wick 2” będzie czarnym pasem 3. stopnia
foto: kadr z filmu

Wytwórnia Lionsgate już jakiś czas temu oficjalnie potwierdziła, że doczekamy się kolejnego dzieła o tytułowym bohaterze, który w pierwszej odsłonie za pomocą ołowiu szukał zemsty za zamordowanie jego... psa. Nie jest jeszcze znana dokładna data premiery, wiemy jedynie, że odbędzie się ona w 2017 roku. Plan zdjęciowy ruszył jeszcze jesienią 2015 roku, więc mamy nadzieję, że twórcy rzeczywiście wyrobią się na planowany termin wejścia do kin.

Pierwszą część wyreżyserował duet David Leitch i Chad Stahelski. W prace nad kontynuacją zaangażowany będzie tylko drugi z wymienionych. Nową twarzą w obsadzie będzie raper i aktor Common - wcieli się on w głównego złoczyńcę, szefa ochrony pracującego dla władz półświatka. Na ekranie pojawi się oczywiście Keanu Reeves, który opowiadając o „Johnie Wicku 2” mającym się rozgrywać w Rzymie, zdradził co będziemy mogli zobaczyć w filmie:

"

Zaczęliśmy zastanawiać się jaki jest kolejny rozdział tej historii. Jakie jest rozwinięcie tej opowieści? Postanowiliśmy otworzyć się na świat przestępczego podziemia. Świat zabójców ukryty za tym zwykłym. Sceny akcji poddaliśmy ewolucji - jeżeli pierwsza część miała czarny pas, to ta będzie mieć czarny pas trzeciego stopnia. To dający mnóstwo frajdy projekt i świetna postać. "

„Jedynka” doprowadziła do śmierci większości występujących w niej bohaterów, nie dziwi zatem fakt, że oprócz Commona, pojawią się na ekranie inne nowe twarze. Do obsady dołączyli także Ruby Rose, Riccardo Scamarcio, Ian McShane i Peter Stormare. Dojdzie także do ekranowego spotkania po latach między Keanu Reevesem a Laurencem Fishburnem (panowie współpracowali wcześniej na planie trylogii „Matrix”).

Drugi z wymienionych wcieli się w niejakiego The Bowery Kinga z przestępczego podziemia. O jego kreacji, ale też tej należącej do Petera Stormare'a, opowiedział odtwórca Johna Wicka:

"

Gra on fantastyczną postać, wnosi do niej sporo humoru, inteligencji, charyzmy i czaru. To niesamowity aktor i przyjemnie było z nim ponownie pracować. Peter Stormare z kolei wciela się w postać epizodyczną. Ale i tak daje jej mnóstwo uroku i tajemnicy, łączy realizm z surrealizmem. "

Pierwsza część „Johna Wicka” kosztowała 20 milionów dolarów i udało się jej zarobić ponad 4 razy tyle na całym świecie. Zobaczymy czy podobnie będzie z kontynuacją.

Czekacie na „Johna Wicka 2”?

Robert Skowronski
Tagi: News John Wick