"Kevin sam w domu": Macaulay Culkin skomentował reboot świątecznej komedii

08.08.2019 09:06
"Kevin sam w domu": Macaulay Culkin skomentował reboot świątecznej komedii Fot. kadr z filmu Kevin sam w domu

Na Disney+ ma zadebiutować nowa wersja słynnej komedii "Kevin sam w domu". Macaulay Culkin - odtwórca Kevina, postanowił skomentować doniesienia o reboocie serii. Pokazał, jak naprawdę wygląda uaktualniona wersja głównego bohatera.

Według najnowszych informacji dotyczących oferty platformy Disney+, oprócz seriali ze świata Marvela i "Gwiezdnych Wojen" zobaczymy też nowe odsłony takich filmów komediowych jak "Noc w muzeum", "Fałszywa dwunastka", "Dziennik cwaniaczka" czy świąteczny hit "Kevin sam w domu"Macaulay Culkin postanowił odnieść się do doniesień na temat rebootu ostatniego tytułu.

"Kevin sam w domu" - Macaulay Culkin skomentował reboot filmu

Według informacji podanych przez Entertainment Weekly szef Disneya - Bob Iger zapowiedział, że wkrótce powstanie uwspółcześniona wersja przygód zaradnego chłopca, który zostaje na święta zupełnie sam w pustym domu atakowanym przez złodziei. Nowy "Kevin sam w domu" ma być dostosowany do nowego pokolenia widzów.

Odświeżona wersja słynnej komedii familijnej nie umknęła uwadze Macaulaya Culkina - aktora, który zasłynął rolą Kevina i dla wielu widzów na zawsze będzie z tą postacią utożsamiany. Culkin słynie z poczucia humoru i dużego dystansu do siebie, więc nikogo nie powinien zdziwić specyficzny komentarz zamieszczony na Twitterze.

Oto jak naprawdę wygląda uwspółcześniona wersja "Kevina samego w domu".

Zdjęcie jest prześmiewczym komentarzem na temat kondycji współczesnych młodych dorosłych. Widzimy zaniedbanego mężczyznę, który spędza całe życie na kanapie przed ekranem laptopa, zajadając się w pośpiechu zamówionymi posiłkami. To jednocześnie kpienie z samego siebie, ale czego można spodziewać się po człowieku, który od pierwszego stycznia 2019 roku nazywa się Macaulay Macaulay Culkin Culkin?

Przeczytaj także

Aktor oczywiście nie odmówił sobie swojego ulubionego żartu, czyli przypominania wszystkim, że to właśnie on był gwiazdą oryginalnego "Kevina samego w domu". Godzinę po opublikowaniu pierwszego Tweeta, pojawił się kolejny.

Hej, Disney! Zadzwońcie do mnie!

To oczywiście nabijanie się z opinii, mówiącej, że kariera Culkina skończyła się na "Kevinie samym w domu". W rzeczywistości realizuje się na deskach teatrów i w ambitnych produkcjach filmowych. Gra również w zespole rockowym The Pizza Underground.

Przeczytaj także

"Kevin sam w domu" - kiedy premiera?

Czy Disney rzeczywiście zadzwoni do Culkina? Pewnie nie, chociaż niewykluczone, że aktor może wystąpić w gościnnej roli. Pod koniec 2018 roku ponownie wcielił się w Kevina w zabawnej reklamie Google Assistant, odtwarzającej słynne sceny z filmu "Kevin sam w domu".

Przeczytaj także

Na razie nie wiadomo, czy reboot będzie filmem, czy serialem, ani kto zagra główne role. Nie zdradzono też, kiedy możemy spodziewać się premiery nowej odsłony słynnej komedii. Na szczegóły będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Zobacz też: Firma ubezpieczeniowa obliczyła skalę szkód wyrządzonych w filmie "Kevin sam w domu"

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.