Kino odmówiło pokazywania „Gwiezdnych Wojen: Ostatnich Jedi”
Kamil Kacperski
17.11.2017 10:35
Kino odmówiło pokazywania „Gwiezdnych Wojen: Ostatnich Jedi” Fot. materiały prasowe + inwencja twórcza

Odważny właściciel kina w Elkader nie docenił potęgi ciemnej strony mocy i odmówił Disneyowi pokazywania hitu, którym niewątpliwie będzie nowa część przygód Rey, Finna i Luke’a Skywalkera. Powód? Jego biznes będzie tracić pieniądze.

To może brzmieć dziwnie – jak można stracić na tym, że będzie się pokazywało najbardziej oczekiwany film 2017 roku? Jak pokazuje ten przypadek, okazuje się, że jak się chce, to się potrafi.

Właściciel Elkader Cinema, Lee Akin powiedział lokalnej gazecie Des Moines Register, że okres pokazywania „Ostatnich Jedi” jest zbyt długi, by opłacało im się film pokazywać:

Głównym powodem, przez który nie będę pokazywał tego filmu jest to, że Disney wymaga by „Ostatnich Jedi” pokazywać przez co najmniej cztery tygodnie. Moje małe miasteczko nie może sobie pozwolić na to, by jakikolwiek film grać przez tak długi okres. Wszyscy, którzy chcą obejrzeć film spokojnie zmieszczą się na widowni podczas 2-3 pokazów.

Kino ma do dyspozycji tylko jeden ekran, a samo miasteczko liczy sobie tylko 1200 mieszkańców. Jak nie trudno się domyślić, takie proporcje są wystarczające by zapewnić odpowiednią podaż dla kinomaniaków z Elkader. Według ich repertuaru, kino często ma tylko dwa pokazy w ciągu tygodnia.

Disney pobiera 65% przychodów ze sprzedaży biletów, a jeżeli jakieś kino nie dotrzyma warunków umowy (czyli w tym wypadku pokazywania filmu przez co najmniej 4 tygodnie), suma ta zwiększa się do 70%. Podobne strategie są stosowane przez inne duże wytwórnie filmowe, więc w tym wypadku nie można pokazywać Królestwa Myszki Miki jako „tych złych”.

Przypominamy, że „Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi” do kin zawitają już 15 grudnia 2017 roku, chociaż dla bardziej niecierpliwych fanów kosmicznej sagi przewidziano w niektórych sieciach kin przedpremierowe pokazy już od 13 grudnia.

CIEKAWOSTKA: ze stolicy stanu Iowa, czyli Des Moines pochodzi Slipknot. Pojawia się zatem fundamentalne pytanie – Co o tym myśli Corey Taylor?

Kamil Kacperski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.