"Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera" z pierwszymi reakcjami. Widzieliśmy tylko "około 12% tego filmu"

15.03.2021 10:38
"Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera" z pierwszymi reakcjami. Widzieliśmy tylko "około 12% tego filmu" Fot. materiały prasowe/HBO GO

W sieci pojawiły się pierwsze reakcje na 4-godzinną, reżyserską wersję filmu "Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera", który swoją premierę będzie miał już 18 marca. Czy warto poświęcić swój czas na to arcydługie dzieło?

Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera - czy warto obejrzeć film o superbohaterach?

Pierwsze reakcje zapowiadają, że reżyserska wersja "Ligi Sprawiedliwości" to definitywnie lepsza produkcja, niż to, co widzieliśmy w 2017 roku w kinach. Jednak raczej nie przysporzy sobie większej ilości fanów - według zachodnich dziennikarzy, to po prostu więcej tego, za co ludzie uwielbiają twórczość Zacka Snydera.

Polecamy

Jest to jednak obusieczny miecz, ponieważ jeśli go nie lubicie za patetyczne dialogi, czy niezbyt interesujące wątki fabularne, to tych elementów również jest więcej.

Zarówno krytycy, jak i wybrani fani mieli okazje zobaczyć ten film i większość twierdzi, że jest niezły, a może nawet i dobry. Sam Snyder wyjaśnił w rozmowie z New York Times, że jest on przygotowany specjalnie na potrzeby fanów: 

Dla milionów widzów to będzie kolejny ogromny film superbohaterski - i to jest spoko. Ale dla wielu moich fanów, to będzie doświadczenie skrojone dosłownie pod nich. Jako widz masz wiedzę, że ten film został stworzony tak dosłownie dla ciebie. To dla ludzi, którzy pisali na Twitterze #ReleaseTheSnyderCut, który gadali o tym ze znajomymi, którzy zachęcali innych do walki o ten film. Na razie nie wiem, czy jesteśmy w stanie pojąć, jak ważny to proceder dla naszej branży.

Polecamy

Oto kilka przykładowych, najciekawszych reakcji na nadchodzący film Zacka Snydera:

Jeśli nie wierzycie, że LSZS to zupełnie nowy film, to jesteście w błędzie. Około 25% oryginału, to były rzeczy nagrane przez Zacka (najlepsze części). Widzieliśmy dopiero 12% Snyder Cut. To coś zupełnie nowego.

Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera to Władca Pierścieni w wersji DC. Tylko tyle i aż tyle. W filmie najlepsze są występy obsady (zwłaszcza Raya Fishera), muzyka Junkie'go XL-a i reżyserskie oko Zacka Snydera. Moim zdaniem to film, na który czekali wszyscy fani DC Comics.

Film jest na pewno lepszy od wersji kinowej i ma zawiera kilka bardzo przyjemnych momentów wizualnych i motywów fabularnych. Ale kontynuuje również przygody postaci, z którymi nie czuje się za bardzo związany i czułem te 4 godziny.

Ten film nie przysporzy Zackowi Snyderowi nowych fanów. To wszystko jest tym, za co fani kochają jego pracę... i wszystko to, za co jej nie lubią. Jest lepszy, niż wersja z 2017 roku, ale nie musiał trwać 4 godzin. 

To niezwykle ulepszona wersja tego, co widzieliśmy w 2017 roku. Sceny akcji są fenomenalne, Steppenwolf to zupełnie inna postać, a każdy z drużyny ma wiele możliwości do pokazania swojej bohaterskiej strony. Oprócz problemów z tempem, długim czasem trwania i miejscami słabymi dialogami, to warto było na ten film czekać! 

Na własnej skórze będziemy mogli się tego przekonać już 18 marca, kiedy to "Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera" zadebiutuje w HBO GO.

Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.