Lucasfilm potwierdza, że Obi-Wan Kenobi dostanie własny film

Sergiusz Kurczuk
18.08.2017 11:02
Lucasfilm potwierdza, że Obi-Wan Kenobi dostanie własny film Fot. kadr z filmu

To już pewne! Disney i studio Lucasfilm potwierdziło, że trwają przygotowania do prac nad kolejnym spin-offem „Gwiezdnych Wojen”. Tym razem własny film dostanie mistrz Jedi Obi-Wan Kenobi. W planach są jeszcze solowe przygody innych bohaterów kosmicznego uniwersum. 

Wspaniała wiadomość dla wszystkich fanów Obi-Wana Kenobiego. Po ponownym wskrzeszeniu marki „Gwiezdne Wojny”, studio Lucasfilm nie spuszcza z tonu. Obecnie trwają prace nad kolejną częścią nowej trylogii „Star Wars”, ale oprócz tego powstaje również drugi spin-off serii, opowiadający o młodzieńczych przygodach Hana Solo. Sukces filmu „Łotr 1. Gwiezdne Wojny - historie”, otworzył twórcom furtkę do robienia kolejnych filmów osadzonych w świecie stworzonym przez George'a Lucasa, skupiających się na poszczególnych bohaterach. Potwierdzono, że powstanie produkcja, na którą czekali wszyscy miłośnicy świetlnych mieczy, długich szat z kapturem i Jasnej Strony Mocy. Niebawem Obi-Wan Kenobi pojawi się we własnym filmie.

Serwis Hollywood Reporter poinformował, że formy Disney i Lucasfilm oficjalnie potwierdziły przygotowania do prac nad filmem o uwielbianym przez miliony mistrzu Jedi. Aktualnie studio szuka reżysera, który stworzy spin-off. Największe szanse ma podobno Stephen Daldry znany z filmów „Godziny” i „Lektor. Tym razem włodarze Disneya na pewno przyłożą się, by dobrze wybrać, bo na pewno nie chcą powtórki z niezatytułowanego jeszcze filmu o Hanie Solo. Największą zagadką pozostaje pytanie, czy Ewan McGregor wróci do roli, w którą wcielił się drugiej trylogii „Gwiezdnych Wojen”. Na razie nic na ten temat nie wiadomo, ale gwiazdor jakiś czas temu wyraził ewentualną chęć ponownego zagrania Obi-Wana.

Obi-Wan Kenobi był pierwszym nauczycielem Anakina Skywalkera oraz po latach, jego syna Luke'a. Po raz pierwszy pojawił się w filmie „Nowa nadzieja”. Pod koniec pierwszej części klasycznej trylogii poświęcił swoje życie w walce z Darthem Vaderem. W mistrza Jedi wcielał się Alec Guinness. W nowej trylogii zobaczyliśmy odmłodzonego Kenobiego, który zmagał się z ciągotami swojego ucznia w kierunku Ciemnej Strony Mocy. Tym razem postać zagrał Ewan McGregor. 

To jednak nie koniec doniesień ze świata „Gwiezdnych Wojen”. Okazuje się, że studio bierze pod uwagę dwa kolejne filmy o przygodach dobrze znanych postaci z kosmicznej sagi. Mają to być Yoda i Boba Fett. Na film o zawziętym najemniku czekają już całe pokolenia fanów uniwersum Lucasa. Fett wydaje się idealnym kandydatem do spin-offa. Z Yodą, chociaż jest postacią kultową, może być trochę gorzej. Nie wszyscy miłośnicy „Gwiezdnych Wojen” dobrze zareagowali na akrobatyczne sztuczki małego kosmity w nowej trylogii. Z drugiej strony fajnie byłoby dowiedzieć się, jak ten na pozór bezbronny stworek został wielkim mistrzem Jedi.

Na razie nie zdradzono większej ilości szczegółów dotyczących spin-offów „Star Wars”. Będziemy Was informować, kiedy tylko pojawią się nowe doniesienia zaa oceanu. 

Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.