Ten film może zrewolucjonizować Oscary! Zobacz zwiastun "Malcolma i Marie"

11.01.2021 15:34
Malcolm i Marie Fot. materiały prasowe Netflix

Czy Zendaya i John David Washington zapiszą się w historii Oscarów dzięki kameralnemu dramatowi Sama Levinsona? Przekonamy się już niebawem. Tymczasem zapraszamy na zwiastun filmu "Malcolm i Marie".

Sam Levinson, twórca serialu "Euforia" postanowił ponownie połączyć siły z Zendayą, zapraszając ją do nowego projektu z udziałem Johna Davida Washingtona. W efekcie powstał "Malcolm i Marie" - kameralne i sensualne kino o kinie, które ma szanse zawojować Oscarami 2021, dokonując prawdziwej rewolucji. Zobacz zwiastun produkcji, którą już niebawem będzie można obejrzeć w serwisie Netflix.

Polecamy

Netflix pokazał zwiastun filmu "Malcolm i Marie"

Sam Levinson podobno napisał scenariusz swojego nowego filmu w osiem dni. W efekcie powstała kameralna, nostalgiczna i romantyczna oda do wielkich hollywoodzkich romansów, będąca jednocześnie wyznaniem wiary twórcy w przyszłość kina. W warstwie fabularnej jest to zapis rozmów filmowca i jego dziewczyny, którzy wracają do domu po premierze filmu i oczekując na jego pierwsze recenzje, odkrywają przed sobą niewygodne tajemnice. W rolach głównych (i jedynych) wystąpili Zendaya ("Spider-Man: Homecoming", "Euforia") i John David Washington ("BlackKklansman"). "Malcolm i Marie" będzie dostępny na Netflix od 5 lutego 2021. 

Polecamy

"Malcolm i Marie" w wyścigu po Oscary?

Gdyby 2020 rok nie był tak wyjątkowy w swoim uprzykrzaniu ludziom życia, już w tym miesiącu poznalibyśmy nominacje do Oscarów 2021. Ceremonia rozdania nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej została jednak przesunięta na 25 kwietnia 2021, w związku z czym nominacje również zostaną ogłoszone w późniejszym terminie - 15 marca 2021 roku.

Zobacz także

Na razie możemy więc jedynie spekulować, jakie filmy zmierzą się w wyścigu po Oscary - tak, jak czynią to amerykańskie portale branżowe, które "Malcolma i Marie" stawiają bardzo wysoko w notowaniach pretendentów do tych prestiżowych nagród. Portal Variety obstawia, że napisany w osiem dni film może ubiegać się o statuetkę w kategorii "Najlepszy scenariusz". Na nominację, zdaniem Variety, mają szanse również zachwycające zdjęcia Marcella Rev'a. Najwięcej nadziei pokłada się jednak w kategoriach aktorskich. John David Washington i Zendaya przebywając przez cały film w jednym lokum, z minimalistyczną scenografią, a nawet bez rozpraszających uwagę barw, mają doskonałą możliwość na rozpostarcie skrzydeł i popis talentu, którego żadnemu z nich nie brakuje. Czy tak samo ocenią ich członkowie Amerykańskiej Akademii Filmowej? I czy "Malcolm i Marie" zachwyci ich na tyle, by przyznali mu nominacje w najważniejszych kategoriach - "Najlepszy film", "Najlepsza pierwszoplanowa rola męska" i "Najlepsza pierwszoplanowa rola żeńska"?

Zobacz także

Jeśli taki scenariusz by się sprawdził, film Sama Levinsona mógłby zrewolucjonizować Oscary na wiele sposobów. Przede wszystkim, gdyby "Malcolm i Marie" oraz "Ma Rainey: Matka Bluesa" walczyły o tytuł najlepszego filmu, absolutną nowością byłoby starcie ojca i syna w tej kategorii. John David Washington jest bowiem jednym z producentów filmu Levinsona, a jego ojciec, Denzel Washington, wyprodukował "Ma Rainey: Matkę Bluesa".

Polecamy

Zendaya jako gwiazda i również producentka "Malcolma i Marie" miałaby szanse zostać pierwszą kobietą w historii nominowaną jednocześnie w kategorii "Najlepsza aktorka" i 'Najlepszy film". Jednocześnie byłaby trzecią czarnoskórą producentką, która otrzymała nominację (po Oprah Winfrey i Kimberly Steward). Jako aktorka mogłaby natomiast być pierwszą zdobywczynią Emmy i Oscara w tym samym roku, od czasu, kiedy Helen Mirren dokonała tego w roku 2007. Jeśli zaś stanęła by w szranki z Violą Davies ("Ma Rainey: Matka Bluesa"), byłby to pierwszy raz w dziejach Oscarów, kiedy o tytuł najlepszej pierwszoplanowej aktorki walczą dwie czarnoskóre kobiety. I wreszcie, gdyby Akademia zdecydowała się przyznać jej nagrodę, byłaby drugą po Halle Berry czarnoskórą kobietą, która zdobyła Oscara w pierwszoplanowej roli. Drugą w ciągu 93 lat istnienia nagrody.

Czy twórcom i gwiazdom "Malcolma i Marie" uda się zapisać w historii Oscarów? Przekonamy się już 15 marca 2021 roku.

Polecamy
Natalia Hluzov
Natalia Hluzow Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.