05.04.2018 16:09

Mark Hamill skomentował petycję fanów, by zastąpić Carrie Fisher w roli Lei. Czy zgodziłby się na nową wersję Luke’a?

Aktor wyraził swoją opinię na temat petycji fanów dotyczącej zastąpienia Carrie Fisher inną aktorką. Podzielił się też swoimi przemyśleniami odnośnie zastąpienia jego samego w roli Luke'a Skywalkera.

Harrison Ford, Mark Hamill, Carrie Fisher
foto: Jesse Grant/AFP/EAST NEWS

Niedawno w internecie pojawiła się kolejna petycja fanów „Star Wars”. Tym razem nie chodziło jednak o to, by usunąć „Ostatnich Jedi” z kanonu ani o przyznanie Riana Johnsona, że 8. część „Star Wars” jest beznadziejna. Okazuje się, że niektórzy miłośnicy gwiezdnej sagi tak bardzo kochają księżniczkę Leię, że w IX epizodzie „Star Wars” chcieliby zobaczyć ją za wszelką cenę. Nawet, jeśli zmarłą Carrie Fisher miałaby zastąpić w tej roli inna aktorka.

Mark Hamill o zastąpieniu Carrie Fisher inną aktorką

Mark Hamill, naczelny komentator wszelkich tematów związanych z gwiezdną sagą, w jednym z ostatnich wywiadów przyznał, że generał Organa mogłaby odegrać znaczącą rolę w ostatniej części sagi Skywalkerów. Jak powiedział:

"

Nie wiem, jakie były konkretne plany względem tej postaci, ale tak jak Han Solo był bardziej znaczący w 7. części, Luke był ważniejszy w 8. części, Leia mogłaby być istotna w 9. części, szczególnie że Kylo Ren jest jej synem. "

Od razu dodał jednak, że nie wyobraża sobie, by ktokolwiek mógł zastąpić Carrie Fisher w tej roli:

"

Myślę, że to byłoby bardzo trudne – obsadzić kogoś nowego w roli Carrie, ponieważ jej postać była nierozerwalnie związana z tą bohaterką. Wykluczono już jej komputerowy występ, taki jak w przypadku Petera Cushinga, więc to będzie prawdziwy problem. Nie do przeskoczenia. Z drugiej strony wiem, że scenariusz wciąż jest jeszcze w fazie przygotowań, więc skoro ją stracili, będą musieli się cofnąć i jakoś to zmienić. Ona jest niezastąpiona, przynajmniej jeśli chodzi o mnie. "

Mark Hamill o młodym Luke’u Skywalkerze

W związku z rozważaniami na temat tego, w jakiej formie Leia mogłaby pojawić się w 9. części „Star Wars”, Hamilla zapytano także o to, jak zapatrywałby się na komputerowe odtworzenie jego postaci. Aktor odpowiedział zdecydowanie:

"

Ja powiedziałem już swojej rodzinie, że jak najbardziej – kciuki w górę! "

Wyraził też jasno, co sądzi na temat tego, by w przyszłości w roli Luke’a zastąpił go inny aktor:

"

Wiesz, to dla mnie fascynujące, że George [Lucas] dał im tak duże pole do popisu, że będą mogli… że możliwości są nieskończone. Więc kto wie? Pytają mnie – „jaki młody aktor mógłby go zagrać?”. Jak dla mnie nie ma ograniczeń. I jestem pewien, że będą to wszystko kontynuować jeszcze długo po tym, jak mnie już nie będzie. "

Mark Hamill zapytany jakiś czas temu o to, kogo widziałby w roli młodego Luke’a Skywalkera odpowiedział, że jego ulubieńcem jest Jacob Tremblay. Fani często obstawiają też Sebastiana Stana, który przypomina im młodego Hamilla.

Na razie jednak nic nie wskazuje na to, że mielibyśmy poznać młodszą wersję Luke’a Skywalkera. Już niebawem poznamy za to Hana Solo z czasów młodości, w roli którego Alden Ehrenreich zastąpił Harrisona Forda. Premiera „Solo: A Star Wars Story” już 25 maja 2018 roku. Natomiast IX część „Gwiezdnych wojen” ma trafić na ekrany w grudniu 2019.

Natalia Hluzow
Tagi: Han Solo Mark Hamill Star Wars Leia Organa Luke Skywalker Carrie Fisher