Mark Hamill zaspoilerował, w jaki sposób Luke Skywalker powróci w IX epizodzie "Gwiezdnych Wojen"

21.06.2019 12:44
Mark Hamill zaspoilerował, w jaki sposób Luke Skywalker powróci w IX epizodzie "Gwiezdnych Wojen" Fot. Frazer Harrison/Getty AFP/East News

Mark Hamill słynie ze swojej bezpośredniości i poczucia humoru. Tym razem naraził się wielu fanom "Gwiezdnych Wojen", zdradzając pewien istotny szczegół fabularny.

Już za niespełna pół roku do kin trafi ostatnia część trzeciej trylogii "Star Wars". Miliony fanów na całym świecie czekają na zakończenie historii o Rey, ukazane w filmie "Gwiezdne Wojny: Skywalker. odrodzenie". Wielu wiąże z tym tytułem wielkie nadzieje, ponieważ poprzedni epizod zebrał mieszane opinie ze strony widzów. Nie wszystkim spodobało się między innymi, że Luke Skywalker odszedł pod koniec filmu. Jakiś czas temu wcielający się w niego Mark Hamill zdradził, że powróci do swojej ikonicznej roli w nadchodzącej części. Ostatnio wyznał w jaki sposób. 

"Gwiezdne Wojny IX" - jak Luke Skywalker powróci w nowej części "Star Wars"?

Kiedy pojawiła się informacja, że ponownie zobaczymy Luke'a Skywalkera, fani "Star Wars" zaczęli tworzyć różnego rodzaju domysły dotyczące tego, w jaki sposób Jedi powróci do świata żywych. Najprostsza mówiła o Duchu Mocy, pod którego postacią Jedi będzie udzielał porad swojej ostatniej uczennicy.

Mark Hamill był obecny na światowej premierze horroru "Laleczka", w którym użyczał głosu tytułowemu bohaterowi. Dziennikarze serwisu AP Entertainment nie omieszkali go jednak zapytać o powrót do "Gwiezdnych Wojen". Aktor odpowiedział z rozbrajającą szczerością, że ma nadzieję, iż rola w "Skywalker. Odrodzenie" będzie jego ostatnim występem w uniwersum stworzonym przez George'a Lucasa. Zdradził też istotny szczegół fabularny. 

Byłem domknięciem w poprzedniej części. Fakt, że pojawiam się w w kolejnej, wynika jedynie ze szczególnego aspektu mitologii "Star Wars", według której, jeśli jesteś Jedi, możesz powrócić - zrobić bis jako Duch Mocy. 

Aktor wypowiedział ostatnie słowa, znacząco patrząc się w obiektyw kamery i diabelsko się przy tym uśmiechając. Tym samym zaspoilerował swój powrót w IX epizodzie, potwierdzając najbardziej oczywiste domysły miłośników serii. 

Słowa gwiazdora można interpretować jako przytyk, w kierunku twórców nowej trylogii. Hamill wielokrotnie komentował najnowsze filmy "Star Wars". Miał bowiem nadzieję, że po ponad 40 latach ponownie wystąpi w jednej scenie z Harrisonem Fordem i Carrie Fisher. Niestety do tego momentu nigdy nie doszło. 

Przeczytaj także

"Gwiezdne Wojny: Skywalker. odrodzenie" - kiedy premiera?

Mimo spoilera rzuconego przez Hamilla nadal na temat nadchodzącego epizodu "Gwiezdnych Wojen" wiadomo bardzo niewiele. Za film ponownie odpowie J.J. Abrams. Oprócz odtwórcy Luke'a Skywalkera, w produkcji wystąpili Daisy Ridley (Rey), John Boyega (Finn), Adam Driver (Kylo Ren), Oscar Isaac (Poe Dameron), Anthony Daniels (C-3P0), Carrie Fisher (Generał Leia) oraz Domhnall Gleeson (Generał Hux). Film "Gwiezdne Wojny: Skywalker. odrodzenie" trafi do polskich kin 19 grudnia 2019 roku. 

Zobacz też: "Gwiezdne Wojny IX": Powrót Luke'a Skywalkera, nowi bohaterowie, złoczyńca i kosmici 

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.