16.11.2015 14:59

Martin Scorsese kończy prace nad „Milczeniem Boga”

Reżyser jest już w trakcie montowania swojego kolejnego pełnometrażowego dzieła. Kiedy możemy się spodziewać „Milczenia Boga” w kinach?

Martin Scorsese kończy prace nad „Milczeniem Boga”
foto: materiały prasowe

Scenariusz dzieła został napisany w oparciu o powieść „Milczenie” pióra Shusaku Endo. Akcja książki, która pierwszy raz ukazała się w 1966 roku, rozgrywa się w XVII-wiecznej Japonii. Dwóch portugalskich jezuitów wyrusza na poszukiwanie swojego mentora i podejmuje się niebezpiecznej misji ewangelizacji kraju, gdzie za bycie Chrześcijaninem jest się zabijanym.

Producent filmu, Gaston Pavlovich, zdradził, że Martin Scorsese kończy już jeden z finalnych etapów produkcji obrazu i przybliżył nam kiedy możemy spodziewać się premiery:

"

Chcielibyśmy, żeby odbyła się ona na festiwalu w Cannes w 2016 roku. Jednak nie wywieramy żadnej presji na Martinie Scorsese, a film zostanie ukończony wtedy, kiedy zdecyduje twórca. Co do długości dzieła, to ciężko ją precyzyjnie określić. Prawdopodobnie będą to 2 godziny i 10 minut. "

O swojej decyzji uczestnictwa w tym projekcie wypowiedział się Liam Neeson, którego pierwszy raz od dłuższego czasu będziemy mogli zobaczyć w innej roli niż ta, która wymagałaby od niego dzierżenia w dłoni pistoletu:

"

Kto by odmówił pracy z Martinem Scorsese? To wyjątkowy reżyser. Jego poziom koncentracji i skupienia oraz to co przygotowuje dla aktorów nim przyjdą na plan są wspaniałe. "

Neeson współpracował ze Scorsese tylko raz przy okazji kręcenia „Gangów Nowego Jorku”. Była to niewielka rola nie wymagająca takiego poświęcenia, jak ta w „Milczeniu Boga”. Tym razem aktor musiał zrzucić 10 kilogramów wagi:

"

Martin wymaga takiego poświęcenia i sądzę, że to się opłaca. Jest on postacią legendarną, więc jako odtwórca trzeba się godzić na jego warunki. Wymaga absolutnej ciszy na planie, każdy musi przerwać swoją prace, gdy daje wskazówki i wyjaśnia dane sceny - i to dosłownie każdy, nawet ktoś kto 300 metrów dalej coś maluje. Zwłaszcza w przypadku tego filmu było to konieczne. "

Aktor opowiedział również o tym jak wychowywał się w Irlandii w katolickiej rodzinie i co „Milczenie Boga” znaczy dla niego osobiście:

"

Temat wiary i katolicyzmu był głęboko zakorzeniony w moim domu. Film zadaje pytanie o to czy jest Bóg? Wszyscy samych siebie pytamy o to każdego dnia. Jaki jest sens życia? Czym jest wiara? Po co mieć wiarę? Po co się budzić i wstawać każdego poranka z łóżka? Nasze nowe dzieło pyta o to wszystko w niebywały sposób. "

Miejmy nadzieję, że tym razem obraz w końcu nie napotka na swojej drodze kolejnych przeszkód. Jego produkcja była kilkukrotnie przesuwana w czasie, m.in. ze względu na trzęsienia ziemi w Tajwanie, gdzie kręcono sceny.

Czekacie na premierę „Milczenia Boga”?

Robert Skowronski
Tagi: News Martin Scorsese Liam Neeson Milczenie Boga