Marvel przez najbliższe 20 lat będzie mógł korzystać z wizerunku Stana Lee. Powróci w filmach MCU?

19.05.2022 12:05
Marvel przez najbliższe 20 lat będzie mógł korzystać z wizerunku Stana Lee. Powróci w filmach MCU? Fot. Jordan Strauss/Invision/AP/East News

Marvel niedawno porozumiał się z rodziną Stana Lee, dzięki czemu zyskał prawa do korzystania z wizerunku zmarłego artysty przez kolejne 20 lat. Jak nietrudno się domyślić, fani całkiem słusznie nie są do końca zadowoleni z tego powodu.

Stan Lee powróci w filmach Marvela? Firma ma prawa do jego wizerunku

Marvel Studios podjęło 20-letnią współpracę z Genius Brands i POW! Entertainment, w ramach której przez najbliższe dekady będą mogli korzystać z imienia, wizerunku i głosu Stana Lee. Te będą do wykorzystania w filmach pełnometrażowych, serialach telewizyjnych, a także w parkach rozrywki Disneya.

Polecamy

Jak czytamy w oświadczeniu Genius Brands, Marvel Studios będzie mogło korzystać ze wszystkich zdjęć, wideo i nagrań audio z udziałem Stana Lee. Tak jak wspomnieliśmy, w ramach tej umowy dostęp do wszystkich tych zasobów będzie miało również Disney Parks, Experiences oraz Products. Spodziewajcie się więc niedługo koszulek z wizerunkiem zmarłego artysty.

Cały proces był spowodowany tym, że Lee przekazał prawa do swojego wizerunku (wraz z innymi postaciami stworzonymi nie dla Marvela) firmie POW! Entertainment, której był współzałożycielem. Po jego śmierci firma utrzymała prawa do wizerunku, chociaż córka Lee próbowała je odzyskać.

W 2021 roku Genius Brands podjęło współpracę z POW! w celu stworzenia Stan Lee Universe, które zarządza rzeczami stworzonymi przez artystę na potrzeby POW!, a teraz te prawa przejęło (w ramach 20-letniej licencji) Marvel Studios.

Polecamy

Tak jak wspomnieliśmy, ta sytuacja jest nieco śliska ze względu na wykorzystywanie zmarłej ikony w celu zarabiania pieniędzy - jedni uważają, że prawdopodobnie Lee nie miałby nic przeciwko, by pojawiać się w filmach adaptujących jego komiksy. Z drugiej strony nie ma jasnego przedśmiertnego pisemnego pozwolenia ze strony Lee (a przynajmniej nikt się nim publicznie nie podzielił), ani pośmiertnego pozwolenia od jego rodziny (która w końcu bezskutecznie próbowała odzyskać prawa do jego wizerunku).

Jak napisał na Twitterze Jay Bauman, współtwórca popularnego kanału filmowego RedLetterMedia:

Stan Lee był wykorzystywany przez ostatnie lata jego życia, a teraz nie może nawet spoczywać w spokoju... Spier*alajcie.

Spodziewajcie się więc, że za jakiś czas zobaczycie cameo Stana Lee w jednej z nadchodzących produkcji Marvel Studios. 

Polecamy
Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.