01.09.2016 10:07

Mel Gibson: „Pasja 2” pokaże głębsze znaczenia zmartwychwstania

Gwiazda ekranu, ale również reżyser. Mel Gibson opowiedział o swoich planach związanych z kontynuacją biblijnej „Pasji”.

Mel Gibson: „Pasja 2” pokaże głębsze znaczenia zmartwychwstania
foto: East News

Scenariusz kolejnej odsłony dzieła o Jezusie Chrystusie pisze Randall Wallace, odpowiedzialny m.in. za „Braveheart - Waleczne Serce”. Twórca może się też pochwalić dorobkiem, kiedy to on stał za kamerą. Jego ostatnim reżyserskim dokonaniem jest film „Niebo istnieje... naprawdę”, czyli przykład kina chrześcijańskiego. Jest to obraz o chłopcu, który opowiada swoim rodzicom, jak podczas operacji opuścił ciało i odwiedził niebo. Budżet dzieła wyniósł 12 milionów, zaś jego zyski w światowym box office przekroczyły 101 milionów.

Choć „Pasja 2” została potwierdzona, to nie było w tej sprawie oficjalnego stanowiska Mela Gibsona. Twórca pojawił się podczas wydarzenia SoCal Harvest, gdzie głównymi atrakcjami były występy chrześcijańskich wykonawców muzycznych oraz głoszenie Słowa Bożego. Rozmowę z nim przeprowadził pastor Greg Laurie, a Gibson postanowił skorzystać z okazji, by otworzyć się na temat filmu, ujawniając tytuł i omawiając niektóre z wyzwań, które przed nim stanęły:

"

Jest to ogromne przedsięwzięcie. To nie będzie „Pasja 2”. Film będzie się nazywać „Zmartwychwstanie”. Oczywiście jest to bardzo poważny temat, któremu należy się dobrze przyjrzeć, ponieważ nie chcemy po prostu dokonać odtwórstwa - zwykłego odczytania tego co było. Zależy nam na doświadczeniu i zbadaniu głębszych znaczeń, tego o czym jest ta historia. Wymaga to nakładów pracy, ale zajmuje się tym już Randall Wallace. Jest nie tylko doskonałym pisarzem, ale i świetnym reżyserem. Stworzył m.in. Byliśmy żołnierzami„Niebo istnieje... naprawdę” - jest dobry w tym co robi. "

Całej rozmowy z reżyserem możecie posłuchać poniżej:

Podczas wywiadu Mel Gibson opowiedział także dlaczego zdecydował się na ukazanie w „Pasji” tak brutalnych obrazów:

"

Chciałem zilustrować poświęcenie Chrystusa. Moje własne przemyślenia, wieloletnia kontemplacja, przeczytane książki i wyobrażenie tego przyniosły mi na myśl okrutną rzeczywistość dawnych dni. Chciałem to przełożyć na język filmu, aby dać ludziom nowe spojrzenie, o którym mogli wcześniej nie pomyśleć. "

Poruszony został także temat filmu „Hacksaw Ridge”, za który odpowiedzialny jest duet Wallace-Gibson. Obraz wejdzie do kin w listopadzie 2016, a na ekranie pojawi się m.in. Andrew Garfield. Recz rozgrywa się w realiach II wojny światowej. To opowieść o medyku Desmondzie Dossie odznaczonym Medalem Honoru Kongresu, choć w czasie walk nigdy nie oddał ani jednego strzału:

"

Wszystko to co zrobił Desmond wynikało z jego wiary. Był uzbrojony tylko w nią. Ten człowiek istniał naprawdę, nigdy nie wystrzelił ani jednej kuli, zdobył Medal Honoru Kongresu, a wszystko to osiągnął wraz z Bożą mocą. "

Ostatnim filmem, w którym wystąpił Mel Gibson jest zaprezentowany na festiwalu w Cannes „Blood Father”. To opowieść o byłym więźniu, obecnie tatuażyście, który poszukuje swojej córki mającej na pieńku z handlarzami narkotyków. Aktora mamy też zobaczyć wraz z Seanem Pennem w filmie o kulisach powstania oksfordzkiego słownika języka angielskiego.

Wierzycie w Mela Gibsona? :)

Robert Skowronski
Tagi: Mel Gibson News