Morgan Freeman jako Drakula kontra Spider-Man w skeczu telewizyjnym

Kamil Dachnij
19.06.2017 16:21
Morgan Freeman jako Drakula kontra Spider-Man w skeczu telewizyjnym Fot. kadr z filmu

Lata 70. są pełne dziwacznych rzeczy, które można wygrzebać dziś za pomocą Internetu. Jedną z nich jest konfrontacja między słynnym krwiopijcą i jeszcze słynniejszym superbohaterem.

W latach 70. XX wieku w amerykańskiej telewizji wyświetlano edukacyjny program dla dzieci pt. „The Electric Company”. Od 1971 do 1977 roku występował w nim sam Morgan Freeman, zdobywca Oskara za najlepszego aktora drugoplanowego w filmie „Za wszelką cenę” z 2004 roku. Prawdopodobnie jego najdziwniejszą rolą w programie było wcielenie się w Drakulę, któremu przyszło przy okazji stoczyć przedziwną walkę ze Spider-Manem. Ikonę komiksów Marvela zagrał Danny Seagren, znany ze swojej współpracy z Jimem Hensonem, twórcą Muppetów.

Drakula Freemana był dość osobliwą kreacją – uwielbiał jeść warzywa i urządzał kąpiele w swojej… trumnie.

Co zaś się tyczy filmowego Drakuli z ostatnich lat, to mogliśmy go widzieć w produkcji „Dracula: Historia nieznana” z 2014, która okazała się nie tylko wielką porażką artystyczną, ale także mocno średnim sukcesem komercyjnym. O wiele lepiej było za to w 3. sezonie serialu „Dom grozy” z 2016 roku, gdzie w króla wampirów z powodzeniem wcielił się Christian Camargo. Potwór pojawi się za jakiś czas w którymś z filmów Dark Universe, więc jest szansa, że jego wizerunek zostanie znacząco poprawiony w stosunku do filmu Gary’ego Shore’a. 

O wiele lepiej wiedzie się za to Spider-Manowi, który po bardzo chwalonym cameo w „Kapitanie Ameryka: Wojnie bohaterów”, doczekał się drugiego już reboota, gdzie główną rolę gra Tom Holland. „Spider-Man: Homecoming” zadebiutuje na naszych ekranach 14 lipca 2017 roku i zapowiada się na jeden z największych hitów tego roku. Co więcej, plany Marvela i Sony zakładają stworzenie trylogii.  

Kamil Dachnij Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.