06.09.2017 14:41

Najdziwniejsze wpadki statystów w znanych filmach

Wpadki mogą się zdarzyć nie tylko wielkim gwiazdom. Czasami wtopę zaliczają również statyści, którzy momentalnie wybijają się na pierwszy plan. Zebraliśmy dla Was najgorszych aktorów dalszego planu na świecie.

Najdziwniejsze wpadki statystów w znanych filmach
foto: kadry z filmów

Będąc już przy sadze George'a Lucasa nie można zapomnieć o scenie walki na pustyni Tatooine z „Powrotu Jedi”. Luke (Mark Hamill) tak dobrze opanował tajniki Dobrej Strony Mocy, że potrafi kopnąć wroga na odległość! To się nazywa umiejętność walki!

Podobne umiejętności musi mieć również Batman w filmie „Mroczny Rycerz powstaje”. Chociaż z wyglądu pasuje bardziej do późnej stylizacji Anakina Skywalkera, nauki pobierał raczej od Luke'a. W tej scenie widzimy, że potrafi obezwładnić przeciwnika, nawet go nie dotykając. A mówią, że supermocą Batmana są pieniądze... 

„Szklana pułapka 2” też nie obyła się bez wpadki. Tym razem mamy do czynienia z przerysowanym aktorstwem, które pewnie było szczytem możliwości dumnego z siebie statysty. Tłum ucieka w obawie przed atakiem szalonego terrorysty. Nagle jeden z uciekinierów zupełnie bez powodu postanawia rzucić się na podłogę i wykonać kilka przewrotów

Na wyżyny możliwości aktorskich wspiął się również statysta pojawiający się w filmie „Chłopcy z ferajny”. W scenie, w której Henry Hill (Ray Liotta) spotyka się z Jimmym Conwayem (Robert De Niro) w knajpie, widzimy mężczyznę jedzącego obiad. Klient restauracji siedzi w tle, ale trudno oderwać wzrok od jego natchnionej konsumpcji zamówionego dania.

Problemy z okazywaniem odpowiednich emocji to częsta przypadłość statystów. W „Robocopie 2” jeden z aktorów dalszego planu ewidentnie nie nadążał za resztą ekipy i okazał swoje niezadowolenie po fakcie. Dobrze, że nie była to jakaś scena akcji. 

Z kolei w filmie „Forrest Gump” (1:16 minuta klipu) mamy doskonały przykład, jak nie okazywać zadowolenia

Scena z „Powrotu muszkieterów” to lekcja dla wszystkich przyszłych adeptów aktorstwa, jak nie grać zdziwienia. Bo to zdziwienie, prawda?

Natomiast w produkcji „Za wszelką cenę” pojawia się statysta, który zbyt przesadnie reaguje na zwycięstwo głównej bohaterki. Albo jest prawdziwym fanem Maggie Fitzgerald (Hilary Swank), albo po prostu założył się z kolegą, że bokserka znokautuje przeciwniczkę i wygrał sporą sumę pieniędzy. 

Zabawną reakcję mamy też w „Szczękach”. Wszyscy plażowicze uciekają w popłochu, krzycząc wniebogłosy. Wszyscy? Oczywiście, że nie! Najwidoczniej kolesia z owłosionym torsem bawi atak rekina ludojada

Sergiusz Kurczuk