Naukowcy potwierdzili, które planety z filmów Marvela nie mogłyby istnieć

19.08.2019 14:09
Naukowcy potwierdzili, które planety z filmów Marvela nie mogłyby istnieć Fot. kadr z filmu Thor: Ragnarok

W filmach Marvela pojawia się wiele fantastycznych planet. Naukowcy postanowili przyjrzeć się filmowym ciałom niebieskim i sprawdzić, czy mogłyby istnieć w prawdziwym świecie.

Filmy Marvela są tak ogromnym zjawiskiem kulturowym, że interesują się nim nie tylko wierni fani i filmoznawcy, ale również przedstawiciele nauk ścisłych. Trudno się jednak dziwić, bo większość z nich bazuje na gatunku, jakim jest science fiction. Specjaliści od kosmosu postanowili wziąć pod lupę planety, pojawiające się w MCU. Które z nich nie mają racji bytu?

Filmy Marvela - które planety z MCU nie mogłyby istnieć naprawdę?

Na przestrzeni dekady bohaterowie filmów Marvela odwiedzili wiele niesamowitych światów. Pierwszym herosem, który pochodził z innej planety, był Thor. Kilka lat później wszechświat poszerzyli Strażnicy Galaktyki. Ostatnie dwie części "Avengers" nie tylko pokazały w końcu Thanosa w pełnej krasie, ale również dały możliwość zwiedzenia najdalszych zakątków wszechświata. Natomiast dzięki "Kapitan Marvel" fani nie tylko zobaczyli planetę Kree, ale poznali również nową w kinowym uniwersum rasę zmiennokształtnych Skrulli.

Dwaj naukowcy - Simon Clark oraz doktor Hannah Wakeford postanowili prześwietlić każdą planetę, która pojawia się w MCU, sprawdzając szanse ciał nietypowych niebieskich na istnienie w prawdziwym świecie. Wykorzystali przy tym wiedze z zakresu astrofizyki, wyjaśniając w jak dużym stopniu ciała niebieskie pokroju śmietnikowej planety Sakaar z "Thora: Ragnarok", zbudowany na zasadzie dysku Asgard czy mroczny Vormir, miałby szansę egzystować naprawdę.

Wyniki tych analiz trafiły na kanał YouTube Clarka.

W półgodzinnym wideo naukowcy przyglądają się dwudziestu ośmiu planetom z filmów Marvela. Okazuje się, że większość z nich wcale nie wykracza poza naukę. Aż dziewiętnaście z nich mogłaby rzeczywiście istnieć. Najważniejszymi w pełni fikcyjnymi planetami są Asgard, Sovereign i Vormir.

Przeczytaj także

Filmy Marvela - nowe planety w Fazie Czwartej

Już za kilka miesięcy rozpocznie się kolejne stadium ewolucji MCU. Film "Black Widow" rozpocznie Fazę Czwartą. Chociaż w rozpisce ogłoszonej podczas San Diego Comic Con 2019 nie pojawiło się zbyt wiele tytułów rozgrywających się na obcych planetach, w 2020 roku będziemy mieli okazję poznać nową rasę kosmitów - istoty o niemal boskich mocach zwane Eternals.

Przeczytaj także

Nowe światy przyniesie również "Doctor Strange and the Multiverse of Madness". Nie zapominajmy też, że w planach są również "Thor: Love and Thunder" oraz "Strażnicy Galaktyki 3", których akcja rozegra się głównie poza Ziemią. Niewykluczone, że kolejnych kosmitów spotkamy również dzięki "Shang-Chi and the Legend of the Ten Rings". W końcu w komiksach, tytułowe pierścienie to kosmiczne urządzenia, więc całkiem możliwe, że w filmie zobaczymy również obcego znanego jako Fin Fang Foom.

Zobacz też: Chińczycy obawiają się, że "Shang-Chi" będzie ksenofobicznym filmem

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.