Netflix zamierza dodać kolejny, tańszy plan. Ten będzie zawierał reklamy

20.04.2022 13:57
Netflix zamierza dodać kolejny, tańszy plan. Ten będzie zawierał reklamy Fot. sitthiphong/Shutterstock.com

Netflix zamierza być konkurencyjnym. Jako jeden z droższych serwisów streamingowych, platforma postanowiła, że wprowadzi kolejną, tańszą ofertę. Ta będzie jednak zawierała reklamy.

Netflix doda nową ofertę - ta ma zawierać reklamy

Jak podaje Deadline, szef Netflixa Reed Hastings oficjalnie potwierdził, że firma, aby nadal się rozwijać, będzie potrzebowała wprowadzenia zewnętrznych reklam do swojej usługi. Nie zrobi tego jednak w aktualnych ofertach - wprowadzi tańszą opcję, w której będą widoczne materiały marketingowe innych firm. 

Polecamy

Hastings podczas spotkania z dziennikarzami wyjaśnił, że nadal nie jest zbyt dużym fanem wprowadzania reklam do serwisu, ale z drugiej strony chciałby ponownego wzrostu użytkowników Netflix. Wie zatem, że platforma musi wykonać pewne kroki, by to zrealizować - szef firmy zapewnił, że będzie to jednak długotrwały proces, który wejdzie w życie najwcześniej za rok:

Jednym ze sposobów na rozszerzenie naszej oferty to wprowadzenie reklam do najtańszych planów. Ci którzy obserwują Netflixa to wiedzą, że nie jestem fanem kompleksowych reklam - wolę prostotę subskrypcji. Ale jestem jeszcze większym fanem wolności klienta. Skoro są klienci, którzy chętnie zapłacą niższą cenę za usługę i tolerują reklamy, to czemu tego nie zaoferować. Obecnie pracujemy nad rozwiązaniem tej sprawy, ale zajmie nam to jeszcze rok-dwa lata. To będzie tańsza opcja z reklamami, jeżeli klienci sobie będą tego życzyli.

Tak jak wspomnieliśmy, Hastings na razie nie zapowiedział konkretów. Netflix natomiast zanotował niedawno pierwszy globalny spadek użytkowników od 2011 roku. Z jednej strony można obwinić za taki stan rzeczy coraz większą konkurencję na rynku, zwłaszcza międzynarodowym - w Polsce pojawiło się bowiem HBO Max, a niedługo zadebiutuje też Disney+ i SkyShowtime (europejski odpowiednik Paramount+).

Polecamy

Obecnie Netflix nadal jest liderem w ilości użytkowników na świecie, ciesząc się z 221 milionów płatnych subskrybentów, ale rozwój platformy dość mocno zwolnił. Do tego w USA i Kanadzie niedawno zwiększono ceny, sprawiając, że obecnie jest to najdroższy serwis streamingowy w tamtych regionach (zresztą w Polsce też). Firma musi zatem znaleźć jakieś sposoby na utrzymanie pozycji lidera. 

Hastings zapowiedział zresztą, że Netflix jest tak pewny sukcesu tej oferty, że nie planuje jej nawet testować w boju - po prostu ją wprowadzi:

Chyba nie możemy mieć wątpliwości, że taka oferta działa. Jestem pewien, że po prostu wejdziemy i będziemy ją dostosowywali na bieżąco, zamiast testować to na wielu rynkach... Myślę, że to akurat nie będzie obiektem długiej dyskusji.

Szef Netflixa zapewnia, że oczywiście firma nadal będzie oferowała usługi bez reklam.

Polecamy
Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.