"O wszystko zadbam": Czy nowy hit Netflixa to historia oparta na faktach?

22.02.2021 15:46
O wszystko zadbam Fot. materiały prasowe Netflix

"O wszystko zadbam" to nowy intrygujący film Netflix, który zdobywa szczyty popularności. Czy ukazana w nim wstrząsająca opowieść o haniebnym zachowaniu prawnych opiekunów osób starszych została oparta na faktach?

Film "O wszystko zadbam" trafił na Netflix zaledwie kilka dni temu, a już okazał się gigantycznym hitem. Jego premiera miała miejsce 19 lutego 2021. Następnego dnia film Blakesona był już numerem jeden w TOP10 najchętniej oglądanych produkcji w serwisie. Po opowieść o bezlitosnej opiekunce osób starszych sięga coraz więcej widzów, którzy z wypiekami na twarzy dyskutują o przedstawionej w nim historii. Jednym z najczęściej pojawiających się pytań jest to - czy takie historie zdarzają się naprawdę?

Polecamy

"O wszystko zadbam": O czym jest nowy hit Netflixa

Marla Grayson (Rosamund Pike) to kobieta idealna. Jest atrakcyjna, inteligentna i odważna, ma piękną dziewczynę, własną firmę, całkiem sporo pieniędzy i potrafi walczyć o swoje. Do tego wszystkiego ma jeszcze złote serce, gdyż zawodowo zajmuje się opieką prawną nad osobami starszymi. Całymi dniami walczy więc z chciwymi dziećmi i nieuczciwymi spadkobiercami o to, by zapewnić swoim podopiecznym godną jesień życia. A przynajmniej tak ma to wyglądać. W rzeczywistości główna bohaterka "O wszystko zadbam" jest bezlitosną złodziejką, która dzięki swojej rozległej sieci kontaktów, bez skrupułów okrada osoby starsze, odbierając im wolność i majątki życia. Pewnego dnia trafia jednak na staruszkę, która okazuje się być zupełnie kimś innym niż się wydaje.

Polecamy

"O wszystko zadbam" jest oparte na faktach? J Blakeson wyjaśnia

Oglądając film J Blakesona trudno przestać się zastanawiać, czy takie osoby jak Marla Grayson istnieją naprawdę. Czy prawo pozwala na tak przedmiotowe traktowanie osób starszych i odbieranie im jakiejkolwiek możliwości decydowania o sobie? I czy faktycznie żerują na tym cyniczni opiekunowie prawni, którzy w rzeczywistości są łowcami majątków?

Reżyser w rozmowie z portalem Collider wyjaśnił, że choć nie oparł swojego filmu na konkretnej historii, Marla nie jest zmyśloną postacią. Jak powiedział:

To niestety zdarza się bardzo często. Prawda jest taka, że jest mnóstwo tego typu drapieżników wśród opiekunów, którzy modlą się o bezbronnych, starszych ludzi, by uwięzić ich w tej swojej opiece i po prostu rozerwać ich życie na strzępy. Historie z życia wzięte, które dotyczą tego tematu, są naprawdę wstrząsające i przerażające. Więc tak, to się zdarza.

Reżyser dodał jednak, że jego intencją nie było przedstawienie konkretnej dramatycznej historii wykorzystanej staruszki. Realizując "O wszystko zadbam" miał na celu ukazanie, że piękni ludzie o pięknych uśmiechach i pięknych zawodach bardzo szybko budzą zaufanie otoczenia i cieszą się powszechnym szacunkiem, choć prawda na ich temat bywa często bardzo mroczna.

Polecamy

"O wszystko zadbam" to oryginalna produkcja Netflix dostępna na platformie od 19 lutego 2021. W główne role wcielają się Rosamund Pike, Peter Dinklage, Eiza González i Dianne Wiest.

Natalia Hluzov
Natalia Hluzow Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.