Obi-Wan Kenobi mógł zniszczyć Gwiazdę Śmierci i ocalić swoje życie? To wideo udowadnia, że tak

Sergiusz Kurczuk
03.04.2018 15:37
Obi-Wan Kenobi mógł zniszczyć Gwiazdę Śmierci i ocalić swoje życie? To wideo udowadnia, że tak Fot. kadr z filmu Gwiezdne Wojny: Nowa Nadzieja

Gdyby Obi-Wan Kenobi chwilę pomyślał, nie tylko ocaliłby własne życie, ale również zaoszczędził rebeliantom kilku bitew i w szybki sposób pozbyłby się dawnego ucznia. 

Jednym z najbardziej emocjonujących fragmentów IV epizodu „Gwiezdnych Wojen” jest scena walki Obi-Wana z Darthem Vaderem. Każdy fan „Star Wars” wie, że Ben ginie z ręki dawnego ucznia, tym samym dając czas na ucieczkę swoim kompanom z Sokoła Millenium. Przez dekady ten moment był postrzegany jako wielkie poświęcenie ze strony mistrza Jedi i jednocześnie dobrą lekcję daną młodemu Luke'owi Skywalkerowi. Okazuje się jednak, że gdyby Kenobi trochę dłużej posiedział nad planem ataku na Gwiazdę Śmierci, mógłby nie tylko uniknąć swojego zgonu, ale również zabić Dartha Vadera i osłabić całe Imperium. I to wszystko w niespełna minutę!

Obi-Wan Kenobi mógł zniszczyć Gwiazdę Śmierci

Na kanale YouTube Dorkly pojawiło się zabawne wideo, utrzymane w klimacie gier 8-bitowych. Odtworzono w nim wyżej omawianą scenę, w której mistrz stoi twarzą w twarz ze swoim dawnym uczniem pochłoniętym Ciemną stroną Mocy. Pojedynek się rozpoczyna i... fabuła nieco się zmienia. Przekonajcie się sami.

Humorystyczny film udowadnia, że można było zniszczyć Gwiazdę Śmierci w o wiele prostszy sposób, niż ukazano to w filmie George'a Lucasa. Obi-Wan, zamiast stanąć do walki z Vaderm włącza swój miecz świetlny, kieruje ostrzem do dołu i puszcza w kierunku podłogi. Broń przepala się przez kolejne piętra, zabijając po drodze popleczników Imperium, aż w końcu dociera do reaktora, co powoduje oczywiście spektakularną eksplozję. Zanim Vader zorientował się, co zrobił jego dawny mistrz, Sokół Millenium z głównymi bohaterami oddalił się w kierunku domu. 

Oczywiście tego typu rozwiązanie spowodowałby, że dalsze losy odległej galaktyki mogłyby wyglądać zupełnie inaczej, a „Nowa Nadzieja” trwałaby mniej więcej o połowę krócej. Ale czy pokazany na filmie Dorkly trik w ogóle jest możliwy do wykonania? Prequele „Star Wars” udowodniły, że ostrze jest w stanie przetopić się przez naprawdę grube ściany wykonane z metalu. Teoretycznie istnieje więc szansa na powodzenie tej metody pod warunkiem, że Obi-Wan, stałby prostopadle do reaktora. Poza tym musiałby spadać w linii prostej. Istnieje też ryzyko, że miecz mógłby się po prostu wyłączyć. 

Być może podobne sztuczki Bena Kenobiego zobaczymy w nadchodzącym filmie o tym bohaterze. Zanim jednak rozpoczną się prace nad kolejnym spin-offem, czeka nas premiera produkcji „Han Solo: Gwiezdne wojny – historie”, której premiera już 25 maja 2018 roku. 

 

Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.