31.07.2018 10:41

Obsada „Strażników Galaktyki” chce przywrócenia Jamesa Gunna na stanowisko reżysera 3. części filmu

Gwiazdy „Strażników Galaktyki” postanowiły wstawić się za zwolnionym przez Disneya Jamesem Gunnem. Chris Pratt, Zoe Saldana, Dave Bautista, Karen Gillan, Bradly Cooper, Vin Diesel, Pom Klementieff, Michael Rooker, Sean Gunn, podpisali się pod listem, w którym wpierają reżysera. 

Obsada „Strażników Galaktyki” chce przywrócenia Jamesa Gunna na stanowisko reżysera 3. części filmu
foto: kadr z filmu Strażnicy Galaktyki vol. 2

Strażnicy Galaktyki znów ruszyli do boju. Tym razem postanowili obronić Jamesa Gunna - osobę odpowiedzialną za filmową serię „Strażnicy Galaktyki”. Reżyser miał w planach 3. część historii o kosmicznych superbohaterach Marvela. Wszystko wskazuje jednak na to, że film wyreżyseruje kto inny, a to dlatego, że na jaw wyszły obraźliwe tweetey Gunna sprzed lat. Reżyser został zwolniony przez Disneya, przyjął karę i publicznie przeprosił za wpisy. Nie wszystkim jednak podoba się postępowanie Disneya. Gwiazdy „Strażników Galaktyki” postanowiły zsolidaryzować się z Gunnem i w tym celu napisały list wspierający reżysera od 3. części filmu.

„Strażnicy Galaktyki” bronią Jamesa Gunna

Tuż po oficjalnym ogłoszeniu, że James Gunn nie wyreżyseruje „Strażników Galaktyki vol. 3”, oprócz  rzeszy wiernych fanów, za reżyserem wstawiło się kilka znanych osób, między innymi Dave Bautista, który wciela się w Draxa. 30 lipca 2018 roku do akcji włączyli się również pozostali członkowie obsady serii. W tym celu powstał list otwarty, w którym aktorzy tłumaczą swoje stanowisko. 

"

Jeśli możecie, przeczytajcie oświadczenie napisane i podpisane przez obsadę „Strażników Galaktyki”, popierające powrót Jamesa Gunna na stanowsko „GOTG vol. 3”. "

Pod listem podpisali się Chris Pratt, Zoe Saldana, Dave Bautista, Karen Gillan, Bradly Cooper, Vin Diesel, Pom Klementieff, Michael Rooker i brat reżysera Sean Gunn. Gwiazdy wytłumaczyły, że nie nie popierają obraźliwych żartów Gunna sprzed lat, ale chcą bronić człowieka, którego miały okazję dobrze poznać na planie dwóch części „Strażników Galaktyki”. Aktorzy uważają, że reżyserowi należy się wybaczenie i chociaż w samym liście nie kierują się bezpośrednio do szefów Disneya, wpis Zoe Saldany jest jednoznaczny. 

Aktorzy w liście wyrażają swoje zaszokowanie zwolnieniem Gunna oraz dziękują fanom za wsparcie. Ostrzegają też, przed rozmaitymi teoriami spiskowymi, które pojawiły się wokół odsunięcia filmowca od  „Strażników Galaktyki vol. 3”. 

Czy Disney ugnie się pod prośbami fanów oraz gwiazd serii? Trudno powiedzieć. Na razie pozostaje czekać. Nie wiadomo, czy szefowie Marvel Studios zatrudnili już innego reżysera na miejsce Gunna. Premiera filmu planowana jest dopiero na rok 2020. Zdjęcia miały się rozpocząć w styczniu 2019.

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Chris Pratt Strażnicy Galaktyki Disney Marvel James Gunn