Jak Tarantino zapobiegł spoilerom z "Once Upon a Time in Hollywood"? Sprytne

31.07.2019 12:49
Jak Tarantino zapobiegł spoilerom z "Once Upon a Time in Hollywood"? Sprytne Fot. PALACE LEE/SplashNews.com/East News

Quentin Tarantino bardzo pilnował, żeby szczegóły z jego najnowszego filmu, "Once Upon a Time in Hollywood", nie pojawiły się w mediach. Zobaczcie, co zrobił.

Nikt nie lubi spoilerów. Wie o tym doskonale Quentin Tarantino, który podczas oficjalnej premiery "Once Upon a Time in Hollywood" poprosił media o niezdradzanie szczegółów z jego najnowszego filmu. Reżyser, nauczony błędami ze swojej ostatniej produkcji, pt.: "Nienawistna ósemka", pilnie strzegł tajemnicy swojego scenariusza.

Zobacz także: Córka Bruce'a Lee ostro skrytykowała "Once Upon a Time in Hollywood"

"Once Upon a Time in Hollywood": Jak Tarantino zapobiegł spoilerom?

Quentin Tarantino bardzo przeżył sytuację, gdy w styczniu 2014 roku wyciekł scenariusz do jego filmu "Nienawistna ósemka". Wówczas był bardzo przygnębiony i bliski nawet zrezygnowania z tworzenia produkcji. Ostatecznie film powstał, jednak teraz reżyser był znacznie uważniejszy.

Przeczytaj także

"Once Upon a Time in Hollywood" to jeden z najbardziej wyczekiwanych filmów tego roku. Poza bohaterami i tym, co znalazło się w zwiastunie, wciąż nie znamy większej ilości szczegółów dotyczących fabuły. Wszystko dzięki Tarantino, który tym razem pilnie strzegł swojego scenariusza i... schował go do sejfu.

Robert Richardson, twórca zdjęć do filmu, powiedział w rozmowie z "Business Insider", że nie znał całego scenariusza w momencie, w którym powstawał film. Zakończenie produkcji poznał dopiero dwa miesiące przed końcem zdjęć, co i tak było ogromnym przywilejem.

Gdy byliśmy w biurze produkcyjnym, poszliśmy do pokoju, w którym znajdowało się zakończenie filmu. Scenariusz znajdował się w sejfie i pokazany został tylko ludziom, którzy odpowiadali za jego przedstawienie w filmie - powiedział Richardson. 

Jeżeli chodzi o obsadę filmu natomiast, z całym scenariuszem mogli zapoznać się jedynie główni aktorzy: Leonardo DiCaprio, Margot Robbie i Brad Pitt. Nawet ten moment był pilnie strzeżony. Aktorzy scenariusz przeczytali w domu Tarantino i to w obecności reżysera.

Zobacz także: Co łączy "Bękarty wojny" z "Once Upon a Time in Hollywood"? Czujni fani Tarantino dostrzegli jeden szczegół

Katarzyna Leszczyńska Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.