Oto pięć różnic między dwoma zwiastunami „Avengers: Infinity War”

Kamil Kacperski
30.11.2017 14:26
Oto pięć różnic między dwoma zwiastunami „Avengers: Infinity War” Fot. kadr z wideo

Ci, którzy mieli okazje odwiedzić Comic Con w San Diego, mogli zobaczyć pierwsze fragmenty „Avengers: Infinity War” ponad 4 miesiące wcześniej niż reszta publiczności, która dopiero 29 listopada 2017 roku otrzymała przedsmak „wojny nieskończoności”. Jakie są różnice pomiędzy obydwoma materiałami?

Fani marvelowskich produkcji nareszcie się doczekali. Wczoraj, 29 listopada 2017 roku w internecie pojawił się pierwszy zwiastun „Avengers: Infinity War”. Dla osób obecnych na Comic-Conie odbywającym się w San Diego, była to już druga styczność z nową odsłoną przygód superbohaterskiej drużyny. Oczywiście, w sieci pojawiły się słabej jakości wycieki materiału przygotowanego dla comic-conowej publiczności, nie można było tego nazwać jednak zwiastunem z prawdziwego zdarzenia.

Osoby, które miały okazje zobaczyć obydwa zwiastuny zauważą na pewno, że oficjalna zapowiedź „Avengers: Infinity War” jest krótsza od „sizzle reela”, który przygotowany został na SDCC. Czego zatem brakuje w wersji dla zwykłych śmiertelników?

1. Thor spotyka Strażników Galaktyki

Oczywiście, oficjalny zwiastun pokazuje nam krótkie spotkanie między superbohaterami, jednak wersja z SDCC oferowała dużo dłuższy fragment, w którym Thor uderza w statek Strażników, co spotyka się z głośną dezaprobatą Rocketa. Następnie syn Odyna jest obudzony przez Mantis i dopiero wtedy Bóg Piorunów poznaje kosmicznych herosów.

2. Iron Man w kosmosie

Tony w wersji comic-conowej towarzyszył Strażnikom w przestrzeni kosmicznej. Ta część fabuły jest również ukryta w pierwszym plakacie prezentującym film, na którym widać Iron Mana obok Nebuli, Mantis i Gamory. Czyżby postać Roberta Downeya Juniora po raz kolejny miała znaleźć się w strefie pozaziemskiej?

3. Kosmiczna Magia

Jednym z ciekawszych fragmentów zwiastuna z SDCC było niewątpliwie pokazanie współpracy pomiędzy Doktorem Strange'em a Star-Lordem. Mistrz Magii budował pod nogami kosmicznego herosa schodki, które pozwalały Quillowi na szybkie otoczenie Thanosa. Twórcy zrezygnowali jednak z pokazania tejże kooperacji w pierwszym zwiastunie „Avengers: Infinity War”.

4. Ból głowy Thora

We fragmentach pokazanych na Comic-Conie dostaliśmy przedsmak walki między Thanosem a Thorem. Jak nietrudno się domyślić, uzbrojony w Kamienie Nieskończoności Tytan szybko rozprawił się z Asgardczykiem, a my mieliśmy okazję zobaczyć jak Thanos miażdży synowi Odyna czaszkę. Zamiast tego, twórcy postanowili pokazać

5. Rzut planetą

Oficjalny zwiastun „Avengers: Infinity War” kończy się pokazaniem Bitwy o Wakandę, która jednak raczej definitywnie nie będzie największą sceną akcji w filmie - mianowicie we fragmencie z SDCC mogliśmy zobaczyć Thanosa, który ciska w Avenersów... księżycem. Taka rzecz dobitnie pokazuje jak potężnym wrogiem jest fioletowy tytan.

„Avengers: Infinity War” pojawi się w kinach już 25 kwietnia 2018 roku.

Kamil Kacperski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.