„Piła” jako sitcom?

Robert Skowronski
23.11.2015 17:37
„Piła” jako sitcom? Fot. kadr z wideo

Pierwszy samodzielny pełnometrażowy obraz Jamesa Wana odmienił oblicze horroru. Jednak może potrafiłby też coś zmienić w świecie komediowych seriali telewizyjnych? Co by było, gdyby „Piła” była sitcomem?

Na to pytanie odpowiada film zamieszczony w serwisie YouTube na kanale CineMash. Materiał pokazuje, że rzucane przez bohaterów teksty, które pierwotnie odnosiły się do sytuacji przetrwania w chorej sytuacji w jakiej się znaleźli, można też zinterpretować jako gagi.

Oklaski i odgłosy śmiechu puszczane z taśmy, śmieszne dźwięki przy najazdach kamery i nie tylko- witamy w sitcom'owym świecie, który zastąpił koszmar znany z oryginału. Chyba, że dla kogoś komediowe seriale telewizyjne to jeszcze większy horror niż gierki organizowane przez Jigsawa.

Zresztą „Piła” sama w sobie z czasem stała się niczym serial zyskując coraz większą liczbę odsłon kręconych przez różnych reżyserów. Liczne fabularne zawirowania zaczęły przypominać te znane z telenowel. Więc może serii, której początek dał James Wan fenomenalną pierwszą częścią, wcale nie tak daleko do świata znanego z małego ekranu?

Jakby nie było przekonajcie się jak mogłaby wyglądać „Piła”, gdyby była sitcomem:

Obecnie wiele znanych horrorów zostaje przełożonych na kolejne serialowe epizody. Taki los już spotkał „Krzyk” czy „Martwe zło”, więc czemu inaczej miałoby być z „Piłą”? :)

Tymczasem czekamy na już ósmą odsłonę cyklu, której data premiery jest planowana na 2017 roku, i w której znowu pojawi się Tobin Bell. Oprócz tego nieznane są inne szczegóły dotyczące produkcji

Jak Wam się podoba horror Jamesa Wana w zupełnie innym ujęciu?

Robert Skowronski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.