Powstanie sequel „Dziedzictwa Bourne’a”?

Sergiusz Kurczuk
02.08.2017 13:55
Powstanie sequel „Dziedzictwa Bourne’a”? Fot. kadr z filmu

Czy niebawem ponownie zobaczymy Jeremy'ego Rennera w roli Aarona Crossa? Reżyser „Dziedzictwa Bourne’a” jest gotowy nakręcić sequel.

Jason Bourne na trwałe zapisał się na kartach kina sensacyjnego. Do tej pory ukazały się cztery filmy z Mattem Damonem w roli głównej („Tożsamość Bourne’a”, „Krucjata Bourne’a”„Ultimatum Bourne’a”„Jason Bourne”) oraz jeden spin-off „Dziedzictwo Bourne’a”, w którym zagrał Jeremy Renner. Trzy pierwsze części były oparte na książkach Roberta Ludluma. Po śmierci pisarza, kolejne przygody tajnego agenta opisał Eric Van Lustbader. To właśnie jedna z jego powieści posłużyła za kanwę filmu znanego z serii „Szybcy i wściekli” Justina Lina. Reżyser ma w planach drugą część „Dziedzictwa Bourne’a”.

Mimo że pierwsza część przygód Aarona Crossa nie cieszyła się takim powodzeniem, jak filmy z Damonem, produkcja zarobiła prawie 3 miliony dolarów, co powinno być wystarczającym powodem dla studia Universal, by kontynuowac spin-off. Rozmowy o ewentualnym sequelu pojawiły się tuż po premierze pierwszej części „Dziedzictwa Bourne’a”, czyli w roku 2013. Przewidywana data premiery została wyznaczona na koniec lata 2015 roku. Jednak do tej pory film wciąż jest trzymany w odwodzie. Czy niebawem się to zmieni i znowu zobaczymy Jeremy'ego Rennera w roli szpiega?

Reżyser wspomniał niedawno w serwisie IGN, że póki co się na to nie zanosi, ale prace nad drugą częścią ciągle trwają. 

Rozmawiam z Jeremym cały czas i technicznie prace nad filmem wciąż trwają, i wiesz... Jestem jednym z jego największych fanów i myślę, że piszę się na to, bo chcielibyśmy razem popracować i ciągle szukamy jakiejś wspólnej roboty. W tamtym momencie sequel był szansą na wspólną pracę. Właściwie było to naprawdę ekscytujące, ale zdałem sobie sprawę, że jest tak dużo innych filmowych serii i jeżeli o mnie chodzi, moje powiązanie z Bournem istnieje wyłącznie poprzez Jeremy'ego i widzimy ogromne zalety, jeśli przyjdzie nam pracować nad tym filmem.

Powiedzmy sobie szczerze. Renner jest w tym momencie zajęty inną serią  - „Avengers”. „Dziedzictwo Bourne’a” wyszło przed premierą pierwszej części ekranizacji komiksów. Po wcieleniu się w rolę Hawkeye'a, aktor jest trwale związany z produkcjami Marvel Studios. Zagrał również w serii „Mission Impossible”, więc nie narzeka na brak pracy. Sam reżyser też ma co robić. Obecnie jest zaangażowany w sequel „Kosmicznego meczu”. Polityka studia Universal też zmierza raczej w kierunku postaci Jasona Bourne'a i pewnie prędzej dostaniemy sequel filmu z 2016 roku niż drugą część „Dziedzictwa Bourne’a”. Ale może kiedyś...

Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.