Poznaliśmy oficjalny tytuł i datę premiery filmu o detektywie Pikachu

Kamil Kacperski
27.08.2018 14:59
Detektyw Pikachu|undefined Fot. kadr z wideo

The Pokemon Company podzieliło się na swoim Twitterze logo produkcji. Po internecie zaczęły również krążyć pierwsze szczegóły fabuły filmu o Pikachu, dzięki którym dowiemy się z kim zmierzy się tytułowy detektyw. Uwaga, w tekście mogą być potencjalne spoilery.

Pierwszy aktorski film o Pokemonach będzie nosił tytuł „Pokemon: Detective Pikachu”, co w wolnym tłumaczeniu na język polski oznacza jedynie „Pokemon: Detektyw Pikachu”. Nie musicie nam dziękować, polscy tłumacze.

Na oficjalnym Twitterze Pokemonów udostępniono logo produkcji, które pokazał reżyser filmu, Rob Letterman. Mężczyzna pojawił się na scenie podczas Pokemon World Championships, w którym najlepsi trenerzy na świecie walczą o tytuł mistrza. A jak prezentuje się sam logotyp? Cóż, naszym zdaniem bardzo ładnie:

Ryan Reynolds jako detektyw Pikachu

Reżyser udzielił z tej okazji również kilku wywiadów. W rozmowie z IGN wyjawił dlaczego The Pokemon Company postanowiło zrobić film o detektywie Pikachu, a nie Ashu Ketchumie, czyli głównemu bohaterowi anime o Kieszonkowych Potworkach:

The Pokemon Company - oni zrobili już mnóstwo, mnóstwo filmów o Ashu. Kiedy przyszli do Legendary, to chcieli użyć nowego bohatera. Wtedy wpadłem ja, gdzie zaoferowano mi opowiedzenie historii o detektywie Pikachu. Zakochałem się w tym. To naprawdę dobra historia. Było w niej naprawdę dużo serducha i była taka inna. I przez to, że tyle razy widzieliśmy już Asha, pierwszy film aktorski powinien być świeży i opowiadać o kimś nowym. Więc to wciąż ten sam magiczny świat Pokemonów, w którym znajdziecie swoje ulubione rzeczy.

W tym samym wywiadzie dla IGN, reżyser wypowiedział się również na temat wyboru Ryana Reynoldsa do roli detektywa Pikachu, czyli zaprawionego w boju, szorstkiego jegomościa w żółtym futerku:

Było coś niesamowicie wspaniałego w tym, że tak wielka osobowość i taki głos zostały spakowany do takiego małego ciałka. Jest coś bardzo zabawnego w tym pomyśle. Brzmi to jak pomyłka, ale jest bardzo organiczne. To naprawdę bawi.

O czym będzie Pokemon: Detektyw Pikachu?

Według plotek, które pojawiły się niedawno w internecie, detektyw Pikachu będzie musiał się zmierzyć z bardzo poważnym przeciwnikiem, którym będzie... Charizard. Wiecie, ten ziejący ogniem smok, który nie jest smokiem. Niestety, na razie nie wiemy, kto wcieli się w ostatnią formę ewolucji Charmandera. O tym poinformowali dziennikarze, którzy znajdowali się na terenie Pokemon World Championships:

Rob Letterman potwierdził również, że film wizualnie będzie przypominał nieco „Strażników Galaktyki”. Reżyser zdradził, że inspiruje go wygląd szopa (lub królik, jak wolicie) Rocketa w tej serii filmowej. Zapowiedział, że Pokemony będą przypominały  zwierzaka z produkcji Jamesa Gunna. Jest to niewątpliwie ciekawe rozwiązanie i jesteśmy bardzo ciekawi, jak będzie wyglądał efekt końcowy.

Pokemon: Detektyw Pikachu - kiedy premiera?

Na ten przyjdzie nam jeszcze sporo poczekać - planowo premiera „Pokemon: Detektyw Pikachu” miała się odbyć 10 maja 2019 roku. Wydaniem filmu zajmie się jednak Warner Bros., a nie Legendary, przez to data może jeszcze ulec zmianie. W filmie oprócz Ryana Reynoldsa wystąpią jeszcze m.in. Justice Smith, Ken Watanabe, Bill Nighy, Suki Waterhouse, Rita Ora i Chris Geere. Za scenariusz odpowiadają Nicole Perlman („Strażnicy Galaktyki”) oraz Alex Hirsch („Wodogrzmoty Małe”).

Kamil Kacperski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.