Prawnicy Johnny'ego Deppa i Amber Heard skomentowali nagrania, w których aktorka przyznaje się do agresji
11.02.2020 13:48
Prawnicy Johnny'ego Deppa i Amber Heard skomentowali nagrania, w których aktorka przyznaje się do agresji Fot. Photoshot/REPORTER/ East News

Dramy związanej z rozwodem Johnny'ego Deppa i Amber Heard ciąg dalszy. Prawnicy obu stron odnieśli się do najnowszych rewelacji związanych z przemocą w ich małżeństwie.

Głośny rozwód gwiazd kina nie traci na popularności. Publiczne przepychanki i wzajemne zarzuty o stosowanie przemocy to wciąż chleb powszedni dla Johnny'ego Deppa i Amber Heard. Światło dzienne ujrzały ostatnio kompromitujące nagranie, w których słyszymy jak kobieta przyznaje się do agresji i rękoczynów wobec męża. Prawnicy obu stron zabrali głos w sprawie.

Prawnicy Johnny'ego Deppa i Amber Heard skomentowali nagrania, w których aktorka przyznaje się do agresji

Johnny Depp i Amber Heard byli małżeństwem przez dwa lata. Ich na pozór idealny związek zakończył się interwencją policji i oskarżeniami o przemoc. Co ciekawe, oboje zaczęli obwiniać się wzajemnie. Wpierw to gwiazda "Aquamana" zarzuciła Deppowi, że bił ją i maltretował. Ten w odpowiedzi oskarżył ją o mistyfikację i przemoc. Najnowsze doniesienia, w postaci nagrań audio, zdają się potwierdzać jego wersję. Co na to prawnicy?

Przeczytaj także

Adam Waldman, reprezentujący Johnny'ego Deppa, odniósł się bezpośrednio do nagrań słowami:

Pierwsza z taśm obnażyła rozmowę, którą kojarzyć powinna każda ofiara przemocy. Ujawniła ona, że Pani Heard stosowała wobec Pana Deppa regularną przemoc, a następnie dopuściła się nadużyć, by to zatuszować. Pani Heard zdradziła też powód swojego zachowania: Pan Depp chciał, by się rozstali, w celu uniknięcia kolejnych ataków.

Prawniczka Amber Heard, Roberta Kaplan, w najmniejszym stopniu nie odniosła się do rzeczonych nagrań. Zamiast tego stwierdziła:

To, że kobieta walczy i potrafi odpowiedzieć na ataki nie oznacza, że nie padła ofiarą przemocy domowej. To mit, który przedstawia Pan Depp, że skoro Pani Heard go spoliczkowała, oznacza to, że sama nie może być ofiarą. To nieprawda.

Sami zainteresowani nie skomentowali sprawy. Magazyn Daily Mail, który przekazał do opinii publicznej wspomniane nagrania, zapewnia, że posiada ich więcej. Pozostaje tylko czekać na rozwój sytuacji.

Zobacz też: Johnny Depp uzależniony od narkotyków? Amber Heard ma zdjęcia, które na to wskazują

Natalia Nowecka - redaktor online Antyradio.pl
Natalia Nowecka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.