20.11.2019 11:08

Producenci filmu o legendarnej czarnoskórej bohaterce wojennej chcieli, by zagrała ją Julia Roberts

Film "Harriet" powstawał przez ostatnie 25 lat. Kulisy tworzenia tej produkcji zasługują na swój własny, oddzielny obraz dokumentalny.

Julia Roberts
foto: Invision/Invision/East News

Teraz w główną rolę Harriet Tubman wciela się Cynthia Erivo, jednak na taki obrót sytuacji trzeba było czekać kilkanaście lat. Opowiedział o tym scenarzysta "Harriet", Gregory Allen Howard, który przyznał w wywiadzie, że kiedyś pewien producent zasugerował, aby czarnoskórą ikonę emancypacji zagrała... Julia Roberts. Tak, ta Julia Roberts z "Pretty Woman".

Julia Roberts miała zagrać czarnoskórą aktywistkę Harriet Tubman

W wywiadzie z "L.A. Times" Howard przyznał, że w ciągu 25 lat klimat w Hollywood zmienił się diametralnie, dzięki temu teraz był w stanie sprzedać swój projekt. Ćwierć wieku temu, gdy scenarzysta pierwszy raz próbował stworzyć film, większość wytwórni bała się projektu o czarnoskórej aktywistce.

kadr z filmu Once Upon a Time in Hollywood
kadr z filmu Once Upon a Time in Hollywood
Przeczytaj także "Once Upon a Time in Hollywood" rasistowskim filmem? Tak twierdzi Kareem Abdul-Jabbar

Gregory Allen Howard opowiedział o jednej sytuacji, w której "ówczesny prezes jednej z małych wytwórni" skomplementował skrypt i zasugerował, by w Harriet Tubman wcieliła się Julia Roberts:

"

Na szczęście podczas tego spotkania była obecna pewna czarnoskóra osoba, która mu powiedziała, że Harriet Tubman była czarnoskórą kobietą. Prezes odpowiedział "To było tak dawno temu. Nikt nie będzie tego wiedział". "

W trakcie Q&A z artystą, Howard stwierdził, że ogromną zasługę dla kina o tematach tabu amerykańskiego społeczeństwa miała popularność "Zniewolonego" i "Black Panther". To one przetarły szlak, pokazując, że poważne produkcje opowiadające o ważnych problemach również mają miejsce w dzisiejszej popkulturze:

"

Kiedy zacząłem tworzyć "Harriet", to ludzie tworzący filmy o osobach czarnoskórych robiły z nich lekcje historii, czego nienawidziłem. Zawsze patrzyłem na jej historię, jak na przykład kina gatunkowego. Pamiętam, że ktoś zapytał mnie, czy Harriet Tubman naprawdę ma być superbohaterką? Dokładnie tego chciałem - by stała się symbolem dla masowej publiczności. "

Harriet Tubman była afroamerykańską abolicjonistką. Kobieta była zbiegłą niewolnicą i dowodziła jako pierwsza kobieta oddziałami zwiadowczymi armii Unii podczas wojny secesyjnej. Wraz ze swoimi podopiecznymi uwolnili ponad 750 osób. Przed samą wojną wykonała 19 misji w stanie Maryland, gdzie pomogła oswobodzić z niewoli ponad 300 osób. Film "Harriet" zadebiutował w USA 1 listopada 2019 roku.

Tagi: News