03.04.2020 11:39

Quebonafide miał nagrać utwór do "Bożego Ciała". Jan Komasa skomentował sprawę

Znany polski raper wspomniał w jednym z utworów, że odrzucił propozycję nagrania piosenki do "Bożego Ciała" Jana Komasy. Reżyser odniósł się do tego wyznania. 

Foto: PAWEL SKRABA/REPORTER/ East News
Foto: PAWEL SKRABA/REPORTER/ East News

"Boże Ciało" Jana Komasy to jeden z najgłośniejszych polskich filmów ostatnich lat. Powszechnie chwalona produkcja reprezentowała nasz kraj w tegorocznej walce o Oscary, zgarniając wyśmienite recenzje zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. Jak się okazuje, utwór do filmu nagrać miał popularny polski raper - Quebonafide. 

Quebonafide miał nagrać utwór do "Bożego Ciała"

1 kwietnia 2020 roku ukazała się najnowsza płyta Quebo, zatytułowana "Romantic Psycho". W jednym z utworów ("AJETLAGTOMÓJNOWYDRAG") padają słowa:

"

Żałuję tylko, że odrzuciłem "Boże Ciało".  "

Kwestię tę wyjaśnił reżyser "Bożego Ciała", Jan Komasa. W rozmowie z portalem Filmweb wyznał, że owszem - padła propozycja, by Quebonafide stworzył utwór na potrzeby filmu. Zgodnie z jego słowami, uznano, że do osobowości głównego bohatera najlepiej pasować będzie muzyka techno lub rap. I właśnie takich artystów poszukiwano. 

"

Rzeczywiście szukaliśmy interesujących twórców, by stworzyć kawałek, który mógłby promować film. [...] Rap wydawał się bardziej komunikatywny, stąd zaczęliśmy się zastanawiać, którzy twórcy [...] byliby na tyle rozpoznawalni, ale też jednocześnie prawdziwi w przekazie, by mogli skomunikować nasz mały, kameralny film z szeroką publicznością. Quebonafide wydał nam się idealnym wyborem, który potrafi połączyć za pomocą hip-hopu ludzi z bardzo wielu środowisk, nie zamykając się do ulicy czy hipsteriady, a jednocześnie ma wyrazistą osobowość i walczy o niezależność swojej ekspresji, o coś mu chodzi. "

Quebonafide powraca w nowym klipie z Januszem Chabiorem. Raper odpowiada na krytykę Fabijańskiego [WIDEO]
Quebonafide powraca w nowym klipie z Januszem Chabiorem. Raper odpowiada na krytykę Fabijańskiego [WIDEO]
Przeczytaj także Quebonafide powraca w nowym klipie z Januszem Chabiorem. Raper odpowiada na krytykę Fabijańskiego [WIDEO]

Quebo ostatecznie nie nawiązał współpracy z twórcami filmu, a utworem promującym "Boże Ciało" został "Słup" Białasa. Jak doszło do takiego obrotu spraw? Jak wyznał Jan Komasa, raper miał dwukrotnie odwołać umówione spotkanie. O tym, że Quebonafide "odrzucił" swój angaż, twórcy mieli się dowiedzieć dopiero ze wspomnianego utworu "AJETLAGTOMÓJNOWYDRAG".

"

Na wtedy, kiedy prowadziliśmy rozmowy z jego managementem, po prostu nasz stan wiedzy był taki, że mimo zorganizowanych pokazów artysta nie mógł na nie dotrzeć. Pojawiła się prośba, by pokaz zorganizować drugi raz, więc to zrobiliśmy. Pokaz został znów odwołany przez management artysty bodajże dzień przed. Uznaliśmy, że nie miał po prostu możliwości w tamtym okresie zapoznać się z filmem. Dopiero dziś ze słów w jego utworze wynika, że jednak "odrzucił" naszą propozycję. "

Zobacz też: Oto 10 najlepszych polskich filmów, które obejrzycie online 

Tagi: Film News polskie filmy Jan Komasa