Quentin Tarantino nazwał "Kung Fu Pandę" parodią "Kill Billa"

19.08.2019 16:39
Quentin Tarantino nazwał "Kung Fu Pandę" parodią "Kill Billa" Fot. Miramax/Courtesy Everett Collection/ East News

Słynny reżyser i twórca "Kill Billa" stwierdził, że animacja "Kung Fu Panda" to parodia jego kultowego dzieła. Czy Tarantino może mieć rację?

Quentin Tarantino to szanowany reżyser i scenarzysta stanowiący ikonę współczesnej epoki kina amerykańskiego. Wiele jego dzieł, jak "Pulp Fiction" czy "Bękarty wojny", wywarło olbrzymi wpływ na przemysł filmowy. Wielu twórców, niezależnie od gatunku, wzorowało się na jego twórczości, nigdy się z tym faktem nie kryjąc. Tarantino zwrócił jednak uwagę na jedną konkretną produkcję twierdząc, że jest ona ewidentnie parodią jego filmu. Mowa o... "Kung Fu Pandzie".

"Kung Fu Panda" parodią "Kill Billa"?

Twórca głośnego "Once Upon a Time in Hollywood" dopatrzył się wielu podobieństw pomiędzy "Kung Fu Pandą", a "Kill Billem". Reżyser zwrócił uwagę na sekwencje walk, ścieżkę dźwiękową i postacie drugoplanowe.

Choć obwołanie animacji DreamWorks parodią tak krwawego filmu, jak "Kill Bill" wydaje się sporym przegięciem, można przyznać, że twórcy "Kung Fu Pandy" wzorowali się na obrazie Tarantino. Oprócz takich oczywistości, jak wykorzystywanie kung fu w obu filmach, jest kilka scen, które można uznać za dowód inspiracji. Przykładowo, gdy w "Kill Billu" przyszła Panna Młoda pobiera nauki od mistrza sztuk walki Pai Me nie wolno jej jeść dopóki nie opanuje wyznaczonej umiejętności. Analogiczna sytuacja ma miejsce w "Kung Fu Pandzie", gdy mistrz Po's Shifu trenuje Po i powstrzymuje go przed jedzeniem.

Przeczytaj także

Quentin Tarantino zaznaczył, że jego wypowiedź miała charakter humorystyczny, a świadomość, że różni twórcy wzorują się na jego dziełach sprawia mu olbrzymią radość.

Zobacz też: Najlepsze sceny z każdego filmu Quentina Tarantino

 

Natalia Nowecka
Natalia Nowecka Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.