Pogoda
01.09.2016 14:22

R2-D2 przeszedł na ciemną stronę mocy?

Nie, ale udostępniono zdjęcie nowego imperialnego droida, którego zobaczymy na ekranie w „Łotrze 1”. Wygląda on jak mroczny brat bliźniak R2-D2.

R2-D2 przeszedł na ciemną stronę mocy?
foto: kadr z filmu + Dzik Pejnta

Widzieliśmy już jak prezentuje się K-2SO (Alan Tudyk), ale to nie ostatni as w rękawie sił Imperium. LucasFilm udostępniło zdjęcie C2-B5. Nie wiadomo jaką rolę odegra dokładnie w nadchodzącym dziele Garetha Edwardsa.

Design droida został ujawniony w serii prowadzonej w serwisie YouTube przez stronę StarWars.com. Prowadzącym program jest Peter Townley, który tak opowiedział o C2-B5:

"

Jak wiadomo, Imperium polega na droidach, aby utrzymać swoją maszynerię w porządku. Jednak w przeciwieństwie do Rebeliantów, imperialni technicy nie przyznają swoim droidom niezależności i poddają je okresowemu czyszczeniu pamięci, aby zachować ich podległość. Czy C2-B5 wymknie się tej procedurze? Tego dowiemy się wraz z premierą. "

Tym czasem pozostaje nam rzut oka na nowego robota:

Zobaczcie także wspomniany program na YouTubie poświęcony „Gwiezdnym wojnom”:

Udało się też znaleźć odpowiedź na pytanie czy w „Łotrze 1” pojawi się Palpatine. Ian McDiarmid, dotychczasowy odtwórca tej roli, wyznał, że nie pojawia się w filmie Garetha Edwardsa. Być może Disney ma kogoś kto wcieli się w tę postać, ale wiele by wskazywało na to, że Palpatine'a po prostu zabraknie na ekranie.

„Łotr 1”, którego premiera jest zaplanowana na 15 grudnia 2016 roku, doczekał się już oficjalnego trailera, a także tego, w którym pojawił się Darth Vader.Obraz opowie o grupie rebeliantów, którzy starają się wydobyć plany konstrukcji Gwiazdy Śmierci. Dowodzić im będzie Jyn Erso, którą LucasFilm określa mianem międzygwiezdnej Joanny d'Arc. W obsadzie znaleźli się tacy aktorzy, jak Felicity Jones, Ben Mendelsohn, Diego Luna, Donnie Yen, Forest Whitaker, Jiang Wen, Mads Mikkelsen, Alan Tudyk i Riz Ahmed. Muzykę do dzieła skomponował Alexandre Desplat, a za scenariusz jest odpowiedzialny Chris Weitz.

Scenarzysta „Ultimatum Bourne'a” i reżyser „Dziedzictwa Bourne'a”, Tony Gilroy, zajął się dokrętkami do „Łotra 1”, wspierał ekipę także na etapie scenariusza, a teraz nadzoruje postprodukcję dzieła. Każe to myśleć, że nowego filmu Disneya nie należy rozpatrywać jako dzieła samego Garetha Edwardsa. Jest to dość dziwna sytuacja, aczkolwiek panowie w podobny sposób pracowali już wspólnie przy „Godzilli” z 2014 roku.

Jak Wam się podoba C2-B5?

Robert Skowronski
Tagi: News Star Wars