Reżyser "Spider-Mana" nie chciał, żeby w filmie pojawił się Stan Lee

Kamil Kacperski
15.11.2018 14:07
Reżyser "Spider-Mana" nie chciał, żeby w filmie pojawił się Stan Lee Fot. kadr z filmu

Sam Raimi początkowo był przeciwny występowi gościnnemu Stana Lee w swoim filmie o Pajączku. Reżyser twierdził bowiem, że twórca komiksów "nie potrafi grać".

Trudno uwierzyć, że po występach w tak ogromnej ilości produkcji Marvela, Stan Lee początkowo miał się trzymać od "współczesnych" filmów z daleka. Taką informację wyjawił Sam Raimi, reżyser "Spider-Mana", który trafił do kin w 2002 roku. Twórca opowiedział w wywiadzie dla Hollywood Reporter, że na początku był absolutnie przeciwny występowi Stana Lee w jego filmie. Mężczyzna twierdził bowiem, że "ojciec" komiksowego herosa jego zdaniem "nie potrafił grać".

Raimi ugiął się jednak pod presją ze strony studia oraz producentów i umieścił w swoim filmie występ gościnny Stana "The Mana". Jak się okazało, po latach jest to jeden z jego ulubionych fragmentów pierwszego "Spider-Mana":

Dostałem pozycję reżysera "Spider-Mana" w 1999 roku. Ówczesny szef Marvela, Avi Arad, powiedział mi, że chcą, żebym umieścił Stana w filmie. Odpowiedziałem mu, że nie ma takiej opcji, bo Stan nie potrafi grać. Arad stwierdził, że skoro umieściliśmy go w "X-Men", to musimy to zrobić i w "Spider-Manie". I wyobraź sobie, że jesteś małym reżyserem w Anglii i robisz "Makbeta". Nagle przychodzi szefostwo i mówi "dobrze i teraz obsadź Shakespeare'a w jednej z ról". Przecież to brzmi absurdalnie. Ale dobra, chcieli Shakespeare'a w produkcji, to niech mają Shakespeare'a w produkcji. A teraz to jedna z moich ulubionych scen w filmie. 

Stan Lee miał nie wystąpić w "Spider-Manie"

Wspomniany występ gościnny Stana Lee następuje podczas pierwszego ataku Zielonego Goblina na World Unity Fair. Norman Osborne chce zabić jednego z członków rady nadzorczej Oscorpu. Jego próba powoduje ogromne zniszczenia na terenie nowojorskiego placu. Widzimy ujęcia na panikującą publiczność, wśród której znajduje się sam Stan Lee. Mężczyzna jednak szybko odzyskuje świadomość i ratuje z opresji małą dziewczynkę. Oto scena dla przypomnienia (i bonusowo występy gościnne z dwóch następnych części "Spider-Mana"):

Raimi przypomniał również, że w 1991 roku próbował ze Stanem Lee stworzyć film o Thorze. Niestety firma FOX postanowiła odrzucić pomysł panów, ponieważ według nich "nie można zrobić dobrych filmów o superbohaterach". Cóż, fani Tima Burtona i jego "Batmana" z 1989 roku prawdopodobnie nie zgodziliby się ze zdaniem FOX-a. 

Stan Lee zmarł 12 listopada 2018 roku

Stan "The Man" zmarł 12 listopada 2018 roku w wieku 95 lat. Autor był prawdopodobnie najbardziej wpływowym twórcą komiksów na świecie - to on był odpowiedzialny za stworzenie m.in. Spider-Mana, Fantastycznej Czwórki, Iron Mana, Hulka i Avengers. Ci ostatni doczekali się do tej pory trylogii filmów, która w kwietniu 2019 roku poszerzy się o "Avengers 4". Wiemy również, że w tej produkcji pojawi się jedno z ostatnich cameo Stana Lee. 

Kamil Kacperski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.