18.12.2019 11:41

Reżyser "Strażników Galaktyki" stwierdził, że Mały Groot "rozerwałby Baby Yodę na strzępy"

Mocne słowa, panie Jamesie Gunnie.

Reżyser "Strażników Galaktyki" stwierdził, że Mały Groot "rozerwałby Baby Yodę na strzępy"
foto: kadr z filmu "Strażnicy Galakytki 2"/Disney

Lepiej usiądźcie wygodnie albo czegoś się złapcie, bo zaraz może się zrobić nieprzyjemnie. James Gunn jest niewątpliwie znany ze swoich filmów "Strażnicy Galaktyki", a teraz także jako reżyser nadchodzącego "The Suicide Squad". Niedawno twórca podzielił się zdjęciem z imprezki świątecznej, którą zorganizowali wraz z ludźmi pracującymi nad nowym filmem DC. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że w komentarzach rozpoczęła się dyskusja o Baby Yodzie.

Baby Groot pokonałby Baby Yodę?

Warto zaznaczyć, że Gunn jest przecież twórcą i pomysłodawcą Baby Groota, którego widzieliśmy w 2. odsłonie "Strażników Galaktyki". Dlatego też nie powinno nikogo dziwić, że gdy reżysera zapytano o to, kto wygrałby w walce, to postawiłby właśnie na Groota:

"

Znam Baby Yodę tylko jako postać z memów. Wygląda tak jak dziecko, tylko że Yody, więc strzelam, że Baby Groot rozerwałby go na kawałki. "

Uważasz, że Baby Groot jest synem dorosłego Groota?

Powiedzieliśmy to raz, ale powtórzymy raz jeszcze - mocne słowa, panie Jamesie Gunnie.

Od swojego debiutu w "Mandalorianie", Baby Yoda stał się ikoną współczesnej popkultury. Niedawno twórca postaci Jon Favreau podziękował Disneyowi, że firma zrezygnowała ze zrobienia zabawek, które zdradziłyby obecność Dziecka w nowym serialu ze świata "Gwiezdnych wojen". Produkcja zadebiutowała 12 listopada 2019 roku wraz ze startem Disney+.

Zobacz także: "The Mandalorian" - czy Pedro Pascal jest zazdrosny o Baby Yodę?

Tagi: News Star Wars