Reżyser „Thor: Ragnarok” wystąpił w swoim filmie w aż 4 rolach

Natalia Hluzow
09.11.2017 13:45
Reżyser „Thor: Ragnarok” wystąpił w swoim filmie w aż 4 rolach Fot. kadr z wideo

Taika Waititi w nowym „Thorze” nie tylko wcielił się w Korga, ale i w trzy inne postaci.

Są tacy reżyserzy, którzy lubią pojawiać się w swoich filmach. Przez wiele lat robił to Woody Allen, który zwykł obsadzać siebie w głównych rolach swoich komedii. Czynił to także Peter Jackson w trylogii „Władca Pierścieni” (na wiele mniejszą skalę, ale jednak). Taika Waititi bez wątpienia także należy do tej grupy, gdyż to właśnie on wystąpił w jednej z głównych ról swojego filmu „Co robimy w ukryciu?”. A jako, że jego najnowszy film jest superprodukcją o superbohaterach, postanowił pojawić się w nim superdużo razy, a więc w aż 4 rolach.

thor led zeppelin zdjęcie główne Fot. foto: kadr z wideo

O tym, że Waititi wcielił się w genialną postać wykreowanego komputerowo Korga, wiedzą wszyscy, chociażby stąd, że wspominały o tym wszystkie recenzje „Thor: Ragnarok”. Reżyser w wywiadzie dla Empire Online zdradził jednak, że zagrał też 3 inne postaci, czego nie zauważył pewnie nawet najbardziej dociekliwy fan. Dlaczego? Wystarczy przeczytać, co powiedział Waititi:

Jestem jedną z głów trzygłowego obcego, postaci nazywanej Haju. Jestem głową z prawej. Stoję też za motion-capture dla Surtura.

Jak widzicie, naprawdę trudno byłoby dostrzec aktorski kunszt reżysera w tych postaciach. Tym bardziej, że choć Waititi użyczył Surturowi ciała, wypełniający przeznaczenie Asgardu demon mówił głosem Clancy’ego Browna. Jeśli zaś chodzi o czwartą rolę reżysera – podobno grał też stand-in (osobę, która zastępuje prawdziwego aktora przed kamerą) Hulka, po tym jak Mark Ruffalo zakończył już zdjęcia.

thor 222 Fot. foto: kadr z wideo

Choć film z udziałem nowozelandzkiego filmowca osiągnął ogromny sukces, nie wiadomo, kiedy ponownie Waititi pojawi się na ekranie. Być może uczyni to w filmie „Thor 4” i poza Korgiem zagra na przykład jednego z Asgardczyków z lat 80., których już sobie wymarzył. Jeśli oczywiście naprawdę podejmie się jego reżyserii. Wiadomo za to, kiedy po raz kolejny zobaczymy Chrisa Hemswortha w roli Thora. Będzie wprawdzie ograbiony z młota i kilku innych rzeczy, ale pojawi się… 25 kwietnia 2018 roku w filmie „Avengers: Infinity War”.

Natalia Hluzow Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.