Sharon Stone jest oburzona oskarżeniami wobec Jamesa Franco: „To najmilszy i najsłodszy człowiek.”

Natalia Hluzow
15.03.2018 17:58
Sharon Stone jest oburzona oskarżeniami wobec Jamesa Franco: „To najmilszy i najsłodszy człowiek.” Fot. kadr z filmu "The Disaster Artist"

Kilka tygodni po pojawieniu się oskarżeń o molestowanie pod adresem Jamesa Franco, Sharon Stone postanowiła wziąć go w obronę, wyrażając swoje oburzenie całą sprawą. 

W styczniu 2018 roku zaledwie kilka chwil po tym, jak James Franco odebrał Złoty Glob za rolę w swoim własnym filmie „The Disaster Artist”, na Twitterze pojawiły się oskarżenia o molestowanie pod jego adresem. Dawne znajome reżysera i aktora na fali akcji #metoo zaczęły przerzucać się historiami na temat Franco i złośliwościami pod jego adresem.

Twórca „The Disaster Artist” zaprzeczył wszystkim oskarżeniom, jednak machina już ruszyła. Mimo fantastycznych recenzji, dzieło Franco nie załapało się na oscarowe nominacje (poza jedną – za najlepszy scenariusz), momentalnie odwołano kilka wywiadów z udziałem aktora i usunięto go z okładki „Vanity Fair” ukazującej najgorętsze gwiazdy sezonu.

Bez zastanawiania się nad wiarygodnością oskarżeń ze strony dawnych koleżanek Franco, jego nazwisko zaczęło być mieszane z błotem przez słynne przedstawicielki akcji #metoo i #timesup, m.in. przez Scarlett Johansson, która podczas jednego z wieców krzyczała „chcę z powrotem moją przypinkę” (Franco pojawił się na gali Złotych Globów z przypinką Time’s Up).

W związku z całym zamieszaniem, w obronie gwiazdora postanowiła stanąć jedna z najsłynniejszych kobiet Hollywood, Sharon Stone.

Sharon Stone w obronie Jamesa Franco

Aktorka w styczniu 2018 roku podczas wywiadu dla CBS jasno dała do zrozumienia, że na własnej skórze przekonała się, czym są nadużycia wobec kobiet w Hollywood. Jednak w tym przypadku całkowicie wstawiła się za swoim kolegą po fachu.

Sharon Stone wystąpiła w epizodycznej roli agentki w „The Disaster Artist”. Dzięki temu miała okazję poznać lepiej Jamesa Franco i przyglądać mu się podczas pracy. Dlatego, kiedy zapytano ją o oskarżenia pod adresem filmowca, odpowiedziała:

Jestem zbulwersowana tym, co mu się przydarzyło. Dziewczyna nagle poczuła się obrażona, że kiedy się spotykali, poprosił ją o seks oralny. I teraz z tego powodu on jest tym złym.

Stone odniosła się w tym miejscu do oskarżeń Violet Paley, która była w związku z Jamesem Franco, kiedy doszło do rzekomego zmuszania jej do seksu oralnego. 60-letnia aktorka postanowiła też opisać swoje doświadczenia z reżyserem:

Muszę powiedzieć, że pracowałam z nim, znam go i jest najbardziej uroczym, najmilszym, najsłodszym i najbardziej eleganckim, uprzejmym człowiekiem. Dobrym przyjacielem i wspaniałym profesjonalistą. Jestem absolutnie oburzona tym, co go spotkało.

Sharon Stone o molestowaniu seksualnym

Stone, podobnie jak inne klasyczne gwiazdy – Catherine Deneuve czy Brigitte Bardot – wyjaśniła też, że istnieje spora różnica między głupim i niestosownym zachowaniem a molestowaniem seksualnym.

Wychodzisz z nim na randkę, on zabiera Cię do domu, by dać Ci buziaka na dobranoc i nagle bierze Twoją dłoń i kładzie na swojego penisa. Nie myślę w takim momencie, że on próbuje mnie molestować. Myślę, że jest niesamowicie głupi i niezręczny. Kobiety nie powinna wtedy oskarżać mężczyzny o molestowanie. Zamiast tego powinna powiedzieć – Nie dzwoń do mnie więcej, ponieważ jesteś zbyt głupi, by się ze mną umawiać.

Gwiazda „Nagiego instynktu” jest jedną z kobiet wspierających akcję #metoo, jednak z racji wieku i doświadczenia – nie wierzy ślepo we wszystkie oskarżenia. Już niebawem zobaczymy ją w telewizyjnej produkcji Stevena Soderbergha pt. „Mozaika”.

Natalia Hluzow Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.