Sharon Stone odtworzyła kultową scenę z "Nagiego Instynktu". Tym razem przed liczną publicznością

13.11.2019 10:16
Sharon Stone odtworzyła kultową scenę z "Nagiego Instynktu". Tym razem przed liczną publicznością Fot. kadr z filmu "Nagi Instynkt"/ Carolco Pictures

Rola w "Nagim Instynkcie" to najbardziej rozpoznawalny występ w karierze Sharon Stone. Teraz aktorka odtworzyła przed publicznością ikoniczną scenę z filmu.

Rola Catherine Tramell w "Nagim Instynkcie" stanowiła przełomowy moment w karierze Sharon Stone. Dzięki występowi w filmie Paula Verhoevena, młodziutka wówczas aktorka na stałe zapisała się w popkulturze jako zniewalająca femme fatale. Teraz, 27 lat po premierze, 61-letnia Sharon odtworzyła ikoniczną scenę z filmu. Tym razem zrobiła to jednak na scenie, przed liczną publicznością.

Sharon Stone odtworzyła kultową scenę z "Nagiego Instynktu"

Na początku listopada odbyła się gala GQ, podczas której Sharon Stone odebrała nagrodę Kobiety Roku. Prawdziwa ikona i jedna z najpopularniejszych aktorek świata w swojej poruszającej mowie opowiedziała o tym, jaki wpływ miała na nią scena, która przyniosła jej sławę.

Przeczytaj także

W "Nagim Instynkcie" Paula Verhoevena Sharon wystąpiła w scenie, kiedy jej bohaterka przesłuchiwana jest przez policję. Catherine Tramell siedzi wówczas na krześle, paląc papierosa. W pewnej chwili zmienia pozycję, odsłaniając tym samym okolice krocza. Przepełnione erotyzmem ujęcie wzbudziło olbrzymie kontrowersje i przeszło do legendy kina. Sama aktorka przyznała jednak, że przez lata źle czuła się z wizerunkiem, jaki przyniósł jej słynny występ.

Lata temu siedziałam na krześle na planie, a reżyser powiedział do mnie: "Mogłabyś oddać mi swoje majtki? Widać je, a w scenie nie powinnaś mieć ich na sobie. My jednak nic nie zobaczymy". Odparłam: "Jasne". Nie wiedziałam wtedy, że ten moment zmieni moje życie. [...] Dziękuję, że wybraliście mnie na Kobietę Roku, był bowiem czas, gdy czułam, że jestem wyłącznie jednym wielkim żartem.

Przeczytaj także

W trakcie przemowy aktorka poprosiła o krzesło i zachęciła zebranych, by wspólnie z nią odtworzyli ikoniczną - i jakże dla niej ważną - scenę. Na widowni znajdował się wówczas między innymi 19-letni syn Sharon, Roan Bronstein.

Zobacz też: 25 najlepszych thrillerów w historii kina. Wśród nich "Psychoza" i "Siedem"

Natalia Nowecka
Natalia Nowecka Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.