Snoke powróci? W sieci pojawiła się nowa teoria dotycząca "Gwiezdnych wojen IX"

19.08.2019 12:35
Snoke powróci? W sieci pojawiła się nowa teoria dotycząca "Gwiezdnych wojen IX" Fot. materiały prasowe/Disney

"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" okazał się być filmem dzielącym fanów na tych, którzy go lubią i tych, którzy uważają go jeden z najgorszych obrazów w serii. 

Jednym z wielu powodów dla tych skrajnych opinii była postać Najwyższego Przywódcy Snoke'a, który był bardzo tajemniczym bohaterem w "Przebudzeniu mocy". Większość widzów liczyła, że potężny użytkownik Ciemnej Strony Mocy będzie miał większe znaczenie dla nowej trylogii filmów z serii "Gwiezdne wojny". Okazało się jednak, że złoczyńca szybko zginął z ręki Kylo Rena i jego historia nie została właściwie w żaden sposób wytłumaczona. 

Snoke powróci w Gwiezdnych wojnach IX?

W sieci pojawiła się teoria, która sugeruje jednak, że być może jego rola była większa, niż początkowo zakładaliśmy. Na Reddicie StarWarsSpeculation pojawił się post użytkownika InvisibleLeftHand, w którym internauta sugeruje, że Darth Sidious nie był tak naprawdę Imperatorem, tylko duchem starożytnego mrocznego Sitha.

Ten podróżował zaś po Galaktyce niczym pasożyt i szukał najsilniejszych użytkowników Ciemnej Strony, jednocześnie ich wzmacniając. Snoke miał być kolejnym z nich, podobnie jak Kylo Ren.

Według InvisibleLeftHand to właśnie Ren ma być jednocześnie bohaterem, który zniszczy mrocznego ducha, dając galaktyce wytchnienie od Ciemnej Strony Mocy:

W skrócie - Darth Sidious nie był Palpatine'em, tylko starym duchem (być może Imperatorem Sithów), który przejmował władze nad pragnącymi władzy użytkownikami Mocy. Kiedy Windu bronił się przed atakiem Palpatine'a, ciało kanclerza uległo zniszczeniu i duch przejął władzę w pełni, zmieniając też jego wygląd.

Snoke również był ambitnym, żądnym władczy i bogactw użytkownikiem Mocy. Był chwilę użyty jako "wehikuł" dla ducha, aby ten mógł pozostać u władzy. W grach z serii "Knights of the Old Republic" Imperator Sithów zawsze używał innych królestw i armii aby osiągnąć swoje cele; nigdy nie był "głównym" zagrożeniem.

Kylo byłby pierwszym, który miałby szansę spełnić marzenie Sidiousa, ale przez to, że nie był w pełni oddany Ciemnej Stronie, to duch go opuścił. To może być jednym z głównych powodów dla konfliktu w IX części. Kylo Ren może próbować zniszczyć ducha przez bycie pod jego kontrolą, a następnie... zabicie się. "Skończę to, co zacząłeś" może oznaczać, że Anakin zniszczył jedynie Palpatine'a, a nie Imperatora... Zniszczył nosiciela, a nie pasożyta.

To by też wytłumaczyło obecność Sith Trooperów w "Skywalker. Odrodzenie". Imperium Sithów powróciło, aby przejąć władzę nad całą galaktyką - Najwyższy Porządek jest słaby, a Ruch Oporu został właściwie zniszczony. Staram się stworzyć coś z porozrzucanych i pojedynczych rzeczach, które wiemy. Więc jeżeli JJ i Terrio podążą tym tropem, to może wyjść coś ciekawego. Zwłaszcza, że to otworzy drzwi dla filmów o wojnach Sithów.

Przeczytaj także

"Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" zadebiutuje w kinach 20 grudnia 2019 roku. W obsadzie pojawią się m.in. Daisy Ridley, John Boyega, Oscar Isaac, Adam Driver, Domhall Gleeson i Mark Hamill. Reżyserem i scenarzystą produkcji jest J.J. Abrams, któremu ze skryptem pomógł Chris Terrio.

Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.